Reklama

Firmy masowo kupują AI, ale efektów brak. Rośnie plaga „martwych subskrypcji”

Choć większość polskich firm deklaruje wdrożenie sztucznej inteligencji, w praktyce technologia ta rzadko kiedy skaluje biznes, najczęściej służąc jako prywatne wsparcie dla jednej osoby, przyspieszając pisanie maili czy generowanie grafik.
Miała być rewolucja, powstała technologiczna biurokracja. Tak firmy wdrażają AI

Miała być rewolucja, powstała technologiczna biurokracja. Tak firmy wdrażają AI

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego sztuczna inteligencja, zamiast skalować biznes, staje się osobistym asystentem menedżerów?
  • Dlaczego niewiele firm potrafi rzetelnie zmierzyć zwrot z inwestycji w AI?
  • Jak adopcja AI zmienia zasady współpracy z agencjami i tworzy nową presję na budżety marketingowe?
  • Czym jest „technologiczna biurokracja” i dlaczego brak ładu zarządczego hamuje pełne wykorzystanie potencjału AI?
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czy AI, mimo ogólnych twierdzeń o podnoszeniu efektywności i usprawnianiu biznesu, w praktyce dokonuje rewolucji w przedsiębiorstwach? Gdyby spojrzeć na wyniki najnowszych badań firmy Constans i Polskiej Organizacji Reklamodawców (POR), można odnieść wrażenie, że systemy sztucznej inteligencji nie dokonały przełomu. Raport „Adopcja Schrödingera”, opracowany na podstawie wywiadów z szefami marketingu w sektorach bankowości, FMCG, handlu czy telekomunikacji, przeprowadzonych od czerwca do sierpnia br., pokazuje wprost: sztuczna inteligencja w Polsce nie skaluje organizacji, zyskuje zazwyczaj jedna osoba.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama