Reklama

O odsunięciu od zawodu sędziego mówi Beata Morawiec

Po odsunięciu mnie od orzekania Izba Dyscyplinarna uznała, że nie ma się co spieszyć z rozstrzygnięciem mojej sprawy – mówi Beata Morawiec, sędzia.
Beata Morawiec

Beata Morawiec

Foto: materiały prasowe

Po nieprawomocnej decyzji Izby Dyscyplinarnej uchylającej immunitet sędziowski od ponad 214 dni pani nie orzeka, czyli nie wykonuje służby, do której została powołana. Jaki to czas dla pani, przez lata czynnego sędziego?

To najtrudniejszy czas w moim życiu. Byłam i jestem osobą kochającą swoją pracę, służbę. Pracę stanowiącą realizację moich celów i oczekiwań. Pracę, która jest całym moim życiem. Teraz, gdy moja aktywność zawodowa ogranicza się do odwiedzin miejsca pracy, spotkań i rozmów z kolegami z pracy, śledzenia zmian prawa, bez dostępu do systemu komputerowego sądu, bez możliwości analizy akt, a przede wszystkim bez możliwości orzekania, czuję się jak ryba bez wody.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama