Reklama

Henryk Walczewski: Pora skończyć z „papugą”, a sprawy sądowe traktować poważnie

Niestety pełnomocnicy coraz częściej w pismach procesowych odnoszą się tylko do tego, czego chcą ich mocodawcy.
Henryk Walczewski: Pora skończyć z „papugą”, a sprawy sądowe traktować poważnie

Foto: Adobe Stock

Agencje prasowe podały, że w Ministerstwie Sprawiedliwości podjęto prace zmierzające do zdyscyplinowania treści pozwów, aby jasno i przejrzyście określały, o co w nich chodzi. Ponieważ powszechnie w miejscu na wskazanie żądania zamieszcza się wnioski dowodowe, a dopiero w uzasadnieniu tłumaczy, co jest przyczyną wniesienia pozwu. Jako praktyk od dawna to zauważam, przyznając, że pora coś z tym zrobić. Rozwodnienie zasadniczych treści na dziesiątkach stron pisma sądowego (oraz setek stron załączników) trudno rozsądnie usprawiedliwić, ale łatwo wytłumaczyć jego szkodliwość. Zbędna objętość bez ważnych treści jest generowana z pomocą funkcji „kopiuj i wklej" oraz kserokopiarki.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Sądy i Prokuratura
Agata Łukaszewicz: Zgody nie będzie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Sądy i Prokuratura
Piotr Prusinowski: To politycy uczynili „dom wariatów” z sądownictwa
Sądy i Prokuratura
Czy nastąpi przełom?
Sądy i Prokuratura
Niebezpieczne osobliwości mody na „nieważne” umowy (1)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama