Reklama

Henryk Walczewski: Po wyroku o nieważności kredytu – „test sprawiedliwości”

Pozwy kredytobiorców frankowych przeciwko bankom są pisane w poczuciu krzywdy, a w mediach powiela się (pochopnie) zarzuty o bankowym bezprawiu.
Henryk Walczewski: Po wyroku o nieważności kredytu – „test sprawiedliwości”

Foto: Adobe Stock

Wszyscy świetnie wiedzą, że po obu stronach sporu mamy do czynienia z poważnymi pieniędzmi i jeszcze większymi emocjami. Ponieważ zobowiązanie w umowie jest w walucie, a spłata w złotych – zadłużenie może narastać pomimo regularnego płacenia rat. To przeczy logice zwykłego człowieka, staje się więc pożywką teorii spiskowych i oskarżeń.

Odrobina wiedzy w zakresie matematyki finansowej wyjaśni wszystko, ale przegrywa z emocjami, na których zbudowany jest społeczny sprzeciw. Dziesiątki tysięcy pozwów przeciwko bankom pokazują, że banki chyba przekroczyły granice ryzyka akceptowalnego społecznie. Udzielanie kredytów, także walutowych, było i jest legalne, więc pozwy konsumentów odwołują się nie do bezprawności, ale do błędów w umowach. Jest to dopuszczalny prawnie powód, aby sąd wyrokiem orzekł o nieważności umowy. Bez prawa unijnego i unijnych zasad ochrony konsumentów, nie byłoby to możliwe. Odpowiedni przepis to prawo krajowe w postaci art. 3851 k.c., jako implementacja unijnej dyrektywy 93/13. Wprowadza on do prawa polskiego nowe pojęcie – abuzywności.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji PRO.RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama