Reklama

Wyzwanie dla sądów – kredyt frankowy spłacony i średni kurs NBP

Kiedy sprawy są takie same, to „jednakowe wyroki” świadczyć mogą nie o ustalonej linii orzeczniczej, ale stabilności stosowanego prawa i jednolitości stanów faktycznych - o tym, jakim wyzwaniem dla sądów są sprawy spłaconych kredytów frankowych pisze sędzia Henryk Walczewski.
Wyzwanie dla sądów – kredyt frankowy spłacony i średni kurs NBP

Foto: Adobe Stock

Rośnie ilość pozwów o unieważnienie umowy kredytu walutowego, są nawet pozwy dotyczące kredytów wiele lat po spłacie. Połączone z żądaniem zwrotu wszystkich wpłat – są żądaniem darmowego kredytu, darmowej nieruchomości oraz jeszcze odsetek od tego darmowego finansowania. Jak to w ogóle możliwe, przecież wraz ze spłatą kredytu wygasają wszelkie roszczenia stron, z wyjątkiem odszkodowania za niewłaściwe wykonanie umowy?

Wypytywani o podstawy prawne takich pozwów, pełnomocnicy na rozprawie opowiadają o teorii dwóch kondykcji, ustalonej linii orzeczniczej oraz wyrokach TSUE. Wszystkie łączy mantra „niedozwolonych postanowień umownych”, materializujących się jako „Tabela kursów banku”. Niewątpliwie ochrona konsumenta kredytobiorcy walutowego znalazła w nich swój kamień węgielny. Czy zdoła on udźwignąć piramidę wszystkich przypadków, jakie niosą z sobą tysiące podobnych do siebie pozwów?

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama