Reklama

Tomasz Pietryga: Teraz my!

W prokuraturze znowu odtwarza się mechanizm „teraz my”, a później przyjdą znowu ci odsunięci i pokrzywdzeni, żeby ich rozliczyć. To nie służy dobru wspólnemu.
Prokuratura Krajowa

Prokuratura Krajowa

Foto: rp.pl / Paweł Rochowicz

Siłowe wejście do siedziby Prokuratury Krajowej i zrobienie personalnych porządków przez Adama Bodnara zaostrza spór polityczny i prawny nie tylko o to, kto rządzi w tej instytucji, ale też w samym środowisku prokuratorskim. Taka sytuacja nie miała w dziejach współczesnej prokuratury precedensu i może wywołać trwałe pęknięcie w i tak już podzielonym i skłóconym środowisku. A to na pewno nie służy dobru wspólnemu i wykonywaniu zadań, jakie wyznaczone są prokuraturze w demokratycznym państwie prawa.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama