Reklama

Marek Domagalski: Bodnar nie musi być zakładnikiem „starych” sędziów

Zapiekłość sędziowskich działaczy, bo nie wierzę, że sędziowskich mas, coraz częściej przypomina działania w myśl hasła „po nas choćby potop”.
Adam Bodnar

Adam Bodnar

Foto: PAP/Paweł Supernak

Im dłużej trwa blokowanie nowych sędziów przez starych, tym bardziej hałaśliwe są tłumaczenia tej akcji, powodowanej chyba jej niepowodzeniem, nieskutecznością owych działaczy, ich radykalnych postulatów. Przyznaje to najnowszy komunikat sędziowskiej Iustitii wydany w reakcji na stosunkowo niewielkie ustępstwo ministra Adama Bodnara, który miał wesprzeć poprawkę Senatu do ustawy o KRS umożliwiającą udział w zmienionych wyborach 15 sędziów do tego ciała neosędziów, których jest już ponad trzy tysiące, czyli prawie połowa, a np. w Sądzie Najwyższym większość.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama