Reklama

Czyje dobro, czyja korzyść? Co należy do państwa, a co do sądu według wyroku TSUE

Sąd okręgowy przedstawia TSUE do oceny teorię i ustalone orzecznictwo zamiast wykładni prawa
Czyje dobro, czyja korzyść? Co należy do państwa, a co do sądu według wyroku TSUE

Foto: Adobe Stock

Sąd Okręgowy w Krakowie zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym (sygnatura C-396/24) o zgodność z art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Media zgodnie oceniły to pytanie jako próbę podważenia popularnej teorii Sądu Najwyższego o tzw. dwóch kondykcjach, której dopatrzono się w uchwałach SN z lutego i maja 2021 r. (III CZP 11/20 i III CZP6/21). Sąd słusznie dostrzega jej szkodliwość dla konsumenta wobec procedowania sprawy w dwóch procesach zamiast jednego. Cui bono, cui prodest?

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama