Reklama

Bodnara plan B. Pół asystenta na sędziego i procedury „frankowe” nie odwrócą zapaści kadrowych

Po roku urzędowania i inercji w dziedzinie reformy praworządności MS zapowiada dalsze zmiany w sądach.
Adam Bodnar

Adam Bodnar

Foto: Rafał Guz/PAP

Biorąc pod uwagę zasługi i osiągnięcia ministra sprawiedliwości Adama Bodnara jako byłego rzecznika praw obywatelskich, program zmian w sądach wydaje się planem minimum. Trzeba jednak być realistami. Pół asystenta na sędziego i procedury „frankowe” nie odwrócą zapaści kadrowych w sądach.

Za trzy lata wyborcy ocenią program ministra i okaże się, że „chaos praworządnościowy” spowolnił polskie sądy, jak też wieloletnie zaniedbania i niedofinansowanie sądownictwa pogłębiły tylko zapaść w sądach. Zmienia się świat, a sądy wciąż nie mają profesjonalnego zaplecza kadrowego i główne problemy sądownictwa nie zostały jak do tej pory rozwiązane.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama