Trzynastu sędziów wyłoniło środowisko na zwołanych w tym celu zgromadzeniach. Dwóch sędziów zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja. Sejm głosował na całą listę z 15 nazwiskami. Znalazł się na niej sędzia Łukasz Piebiak, b. wiceminister sprawiedliwości za czasów ministra Zbigniewa Ziobry, zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość. I o obecność na liście b. wiceministra całe głosowanie mogło się rozbić. Przypomnijmy, że wiceminister Piebiak odszedł z resortu po wybuchu tzw. afery hejterskiej. Potem dwukrotnie, za czasów rządów PiS, nie został wybrany do KRS. Ostatecznie jednak w piątek posłowie koalicji zdecydowali o przegłosowaniu całej listy.

Czytaj więcej

Nowa KRS wybrana przez Sejm. Koalicja mówi o naprawie, PiS o „sędziokracji”

Wielu zastanawia się, czy nowa KRS ma szansę działać sprawnie i bez określania jej jako neo-KRS. Głosowanie bowiem odbyło się w Sejmie, a więc jej wyboru dokonali politycy. Wyłomem były tzw. prawybory zorganizowane przez zgromadzenia sędziowskie. To był plan B ministra Waldemara Żurka. Stał się on konieczny, po tym jak prezydent Karol Nawrocki zawetował uchwaloną przez parlament nową ustawę o KRS.

Czytaj więcej

Dariusz Zawistowski: Łukasza Piebiaka trzeba będzie traktować jako członka KRS

Po uruchomieniu KRS w nowym składzie ruszyć mają obwieszczenia o wolnych wakatach sędziowskich, na które czekają sądy i obywatele. Przypomnijmy, że brakuje dziś blisko tysiąca sędziów do pracy. Ich brak odbija się na sprawnym orzekaniu i kończeniu spraw. A na szybki finał w sądzie czekają sprawy zwykłych ludzi, którym wyrok sądu potrzebny jest w codziennych życiowych sprawach. Wybór nowej KRS nie zlikwiduje jednak chaosu w wymiarze sprawiedliwości. Mamy przecież otwartą wojnę w Trybunale Konstytucyjnym oraz niezałatwioną sprawę tzw. neosędziów. Ich wyroki podważają niektóre składy orzekające złożone z tzw. starych sędziów, a więc powołanych po 2018 r. Piątkowe głosowanie w Sejmie nie może więc być nazywane przełomem, to tylko lub aż światełko w tunelu.

Zapraszam do lektury najnowszego numeru dodatku „Sądy i prokuratura”.

Czytaj więcej

Piotr Szymaniak: Nowa rada, stare problemy

Czytaj więcej

Wybory do KRS. PiS zarzuca złamanie prawa. Kancelaria Sejmu odpowiada