Reklama

Sądy dyscyplinarne funkcjonują

Sędziowie „dobrej zmiany” tworzą superkastę, śmiejąc się w twarz przyzwoitym sędziom i obywatelom – mówi sędzia Dominik Czeszkiewicz.
Sędziowie „dobrej zmiany” tworzą superkastę, śmiejąc się w twarz przyzwoitym sędziom i obywatelom –

Sędziowie „dobrej zmiany” tworzą superkastę, śmiejąc się w twarz przyzwoitym sędziom i obywatelom – mówi sędzia Dominik Czeszkiewicz.

Foto: PAP/Artur Reszko

Sprawy dyscyplinarne sędziów leżą. Sędziowie, którzy po pijanemu doprowadzają do kolizji, wracają do orzekania bez kary. Jak to możliwe?

W obu przypadkach prokuratura zadziałała prawidłowo i właściwie powołani rzecznicy dyscyplinarni wszczęli postępowania. Sąd zawiesił obu sędziów w czynnościach służbowych, lecz po upływie okresu zawieszenia nie wydarzyło się nic więcej. Powodem jest nieprawidłowo funkcjonująca Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Pomijając jej obsadę, która budzi wątpliwości konstytucyjne i, mogę się założyć, zostanie wcześniej czy później zakwestionowana przez sądy międzynarodowe, izba ta torpeduje działalność prawidłowo powołanych organów sądownictwa dyscyplinarnego.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama