Od wymierzania sprawiedliwości są sądy, a nie politycy. Wymiar sprawiedliwości został powierzony wyłącznie sądom. Akt łaski prezydenta nie upoważnia go do ich wyręczania czy zastępowania. Wywołuje zastrzeżenia, szczególnie gdy głowa państwa uzasadnia akt łaski brakiem zaufania do sądów.
Działania prezydenta Joe Bidena polegające na ułaskawieniu swojego syna Huntera Bidena oraz zapowiedź ułaskawień prewencyjnych wobec prominentnych urzędników należy ocenić jako niedopuszczalne i bardzo szkodliwe dla wizerunku tak sądów, jak i urzędu prezydenta. Demaskuje to także słabość amerykańskich sądów.