Reklama

Bezduszna sprawiedliwość w gąszczu paragrafów

Zapętlenia proceduralne, ale też nowe formy wyrządzania krzywdy, jak obrażanie przez internet, dostarczają sędziom dodatkowych problemów. A przecież podsądni mają prawo oczekiwać od nich sprawiedliwości w rozsądnym terminie.
Bezduszna sprawiedliwość w gąszczu paragrafów

Foto: Adobe Stock

Pokazuje to trwający już siedem lat proces obecnie prawie stulatka, więźnia m.in. Auschwitz, wstrząśniętego użyciem w internetowych publikacjach dwóch bawarskich portali, być może przez pomyłkę, bo szybko usuniętego określenia „polskie obozy” na nazwanie niemieckich obozów zagłady w Sobiborze, Treblince i Bełżcu.

Stanisław Zalewski, ten były więzień, zatrzymany przez Niemców w akcji małego sabotażu w okupowanej Warszawie, zażądał od tych portali przeprosin i po 50 tys. zł na cel społeczny, a jako warszawiak pozew złożył w warszawskim sądzie okręgowym, ale trafił na siedmioletni już spór, czy sąd polski jest właściwy do rozpoznania tej sprawy, czy nie powinien to być sąd z Monachium, jak twierdzą niemieccy pozwani.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama