Reklama

Agata Łukaszewicz: Wymiar sprawiedliwości – czas na podsumowanie

Mimo świąteczno-noworocznej atmosfery na spokój i ciszę w wymiarze sprawiedliwości nie ma co liczyć. Zalecana jest cierpliwość, ale i ta powoli wielu się kończy.

Publikacja: 31.12.2025 06:00

Wymiar sprawiedliwości – czas na podsumowanie

Wymiar sprawiedliwości – czas na podsumowanie

Foto: Adobe Stock

Rok 2025 jest drugim, w którym rządzi nowa władza. Wkrótce minie też pół roku, od kiedy w fotelu ministra sprawiedliwości zasiada Waldemar Żurek, były sędzia z wieloletnim doświadczeniem w salach rozpraw. Trudno więc nie pokusić się o krótkie podsumowanie mijających 12 miesięcy.

Jedno jest pewne: bywało burzliwie. Akcja jednej strony natychmiast wywoływała reakcję drugiej. Żadna z nich nie przebiera w słowach, podnosząc tym temperaturę dyskusji i odbioru wymiaru sprawiedliwości. A to mu nie służy. Nie służy też milionom obywateli, którzy często czerpią wiedzę o tym, co się dzieje, z medialnych przekazów. Te, jak wiadomo, bywają różne, bo media, podobnie jak sądownictwo, są podzielone i nie mówią jednym głosem.

Czytaj więcej

Ewa Szadkowska: Dobry rok

Niespokojnie jest nie tylko w sprawach związanych z bieżącymi wydarzeniami, ale i na polu legislacyjnym. Pojawiły się wprawdzie projekty ustaw tzw. praworządnościowych – o statucie sędziów i zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa, ale zawarte w nich rozwiązania są kontestowane nie tylko przez oponentów. Wystarczy wymienić uwagi rzecznika praw obywatelskich czy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Nie wspominając już o słowach prezydenta Karola Nawrockiego, który publicznie zapowiedział, że „nie będzie dawał awansów tym sędziom, którzy kwestionują porządek konstytucyjno-prawny Rzeczypospolitej. Tym sędziom, którzy słuchają złych podszeptów ministra sprawiedliwości pana Waldemara Żurka, który zachęca sędziów do kwestionowania porządku konstytucyjno-prawnego Rzeczpospolitej”.

Czytaj więcej

Nowe prawo 2026. Darmowy prawnik doradzi przez telefon albo na WhatsAppie
Reklama
Reklama

Są też sprawy, które nie doczekały się choćby oficjalnej propozycji ostatecznego rozwiązania. Tak jest z rozdziałem funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratura generalnego. Niby rząd jest na tak, a efektów brak.

Całkiem niedawno SSP Iustitia zorganizowało konferencję, podczas której podsumowało działania Ministerstwa Sprawiedliwości w sądownictwie. Zabierający głos mówili, że rozliczenia sędziów toczą się zbyt wolno. Jak więc widzimy, niezadowolonych nie brakuje. Czy mniej ich będzie za rok? Czas pokaże. W obecnej sytuacji warto by zaapelować o cierpliwość. Tyle że wielu z nas ona się skończyła lub wkrótce się skończy.

Zapraszamy do lektury najnowszego numeru dodatku „Sądy i prokuratura”.

Czytaj więcej

Kondycja wymiaru sprawiedliwości za Bodnara i Żurka praktycznie bez poprawy
Sądy i Prokuratura
Agata Łukaszewicz: Trzeba szukać ratunku, gdzie tylko się da
Sądy i Prokuratura
Jacek Skała: Pokrzywdzony nie zyska na zmianach
Sądy i Prokuratura
Tylko jeden jest prawdziwy
Sądy i Prokuratura
Skutki prymatu jednolitości orzecznictwa nad przewidywalnością wyroków (1)
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama