Panie prokuratorze, czy ostatnie wpadki Prokuratury Krajowej w sprawach Zbigniewa Ziobry to przypadek, czy świadczą o słabym przygotowaniu śledczych do prowadzenia skomplikowanych postępowań?
Ani jedno, ani drugie. Generalnie nie widzę powodów, aby w przypadku tej sprawy mówić o słabym przygotowaniu prokuratorów czy też ich wpadkach. Szczególnie gdy weźmie się pod uwagę niespotykany dotąd charakter tej sprawy, a także już wymierne rezultaty. Mamy już skierowanych do sądu kilka aktów oskarżenia, w części zapadły orzeczenia skazujące, a ponadto w sprawie prokuratorzy chcą przedstawić konkretne zarzuty byłemu ministrowi sprawiedliwości i niestety jednocześnie prokuratorowi generalnemu oraz jego zastępcy.