Reklama

Niebezpieczne osobliwości mody na „nieważne” umowy (1)

Czy ochrona poprzez nieważność naprawdę dobrze służy adresatom i zapobiega ich pokrzywdzeniu?
Czy nieważność umowy faktycznie chroni konsumenta?

Czy nieważność umowy faktycznie chroni konsumenta?

Foto: Adobe Stock

Moda na „unieważnianie umów” sugeruje obronę praw dalszych kategorii konsumentów. Pozwom o „unieważnienie” towarzyszą poważne roszczenia finansowe, na podstawie zarzutów „nadużyć” w szczególności ze strony banków. Pomijając ocenę poszczególnych umów i przypadków, warto przyjrzeć się podstawom prawnym, dla których sądy mogą uznawać prawo do masowego unieważniania umów, a zwłaszcza kredytów.

Nasilają się naciski i oczekiwania, aby tak samo unieważniać inne umowy. Prawo konsumenckie pozwala konsumentom jednostronnie skarżyć umowy, więc ten pierwszy pozew raczej oni wygrywają. Skutkiem tej wygranej bywa kontrpozew przedsiębiorcy, co kwestionuje obraz powszechnej wiktorii konsumentów.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama