Moda na „unieważnianie umów” sugeruje obronę praw dalszych kategorii konsumentów. Pozwom o „unieważnienie” towarzyszą poważne roszczenia finansowe, na podstawie zarzutów „nadużyć” w szczególności ze strony banków. Pomijając ocenę poszczególnych umów i przypadków, warto przyjrzeć się podstawom prawnym, dla których sądy mogą uznawać prawo do masowego unieważniania umów, a zwłaszcza kredytów.
Nasilają się naciski i oczekiwania, aby tak samo unieważniać inne umowy. Prawo konsumenckie pozwala konsumentom jednostronnie skarżyć umowy, więc ten pierwszy pozew raczej oni wygrywają. Skutkiem tej wygranej bywa kontrpozew przedsiębiorcy, co kwestionuje obraz powszechnej wiktorii konsumentów.