Reklama

Jarosław Matras: To już nie jest ten SN, który cieszył się prestiżem

Prezydent opowiada się za jednym tylko obrazem rzeczywistości prawnej. Ja robię to, co uznaję za prawe – mówi w rozmowie z Agatą Łukaszewicz Jarosław Matras, sędzia Izby Karnej SN.
Jarosław Matras: To już nie jest ten SN, który cieszył się prestiżem

Jarosław Matras: To już nie jest ten SN, który cieszył się prestiżem

Foto: rp.pl

Do którego z kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego jest panu najbliżej?

Do żadnego. Od wyborów w 2020 r. tak ułożono ustawę o SN, aby wybierać określoną osobę i przecież nic się od tamtej pory nie zmieniło. W roku 2020 sędzia Wróbel miał 50 głosów i wszyscy wiedzieli, że nie o to chodzi, kto ma rzeczywiste poparcie sędziów, ale o to, aby przejąć SN. Obecnie to tylko wyścig tych, którzy chcą mieć jeszcze jeden tytuł przy swoim nazwisku, ale są na tyle ślepi, że nie chcą już widzieć swojego udziału w tym, co zrobiono z SN i z czym się obecnie borykają ludzie, którzy mają sprawy w SN. No to ja mam kandydatom takim kibicować w pędzie po stanowisko pierwszego prezesa? Ten SN to już nie jest ten SN, który cieszył się prestiżem i szacunkiem.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama