Reklama

Sędziowie na telefon

Czy niezależność sądów i niezawisłość sędziów to tylko fikcja? Czy „telefon z góry” wciąż steruje polskim wymiarem sprawiedliwości? Sędzia Ryszard Sadlik analizuje głośne przypadki błyskawicznych decyzji procesowych, które budzą podejrzenia o uleganie naciskom władzy wykonawczej.
Czy „telefon z góry” wciąż steruje polskim wymiarem sprawiedliwości?

Czy „telefon z góry” wciąż steruje polskim wymiarem sprawiedliwości?

Foto: Adobe Stock

Czy teoretycznie niezależni sędziowie faktycznie ulegają władzy wykonawczej? Czy na jej sugestie i zapotrzebowanie ustalają terminy czynności procesowych lub rozstrzygnięcia spraw? Doniesienia medialne przywołują niestety sytuacje, które zdają się potwierdzać uleganie takim wpływom.

Większość z państwa z pewnością pamięta jeszcze głośną burzę w mediach związaną z rozmową telefoniczną prezesa pomorskiego sądu, który gotów był ustalać z przedstawicielem rządu termin i skład sądu, a może i treść orzeczenia. Ileż to było krzyku oburzenia i gromkich przemówień o braku niezależności sędziów i ich podporządkowaniu władzy wykonawczej. Rzeczony prezes w atmosferze skandalu został zhejtowany, napiętnowany i ukarany karą dyscyplinarną.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji PRO.RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama