Reklama

KRS rozczarowuje

Po przeprowadzonych dotychczas posiedzeniach odnowionej KRS nikt nie ma już wątpliwości, jaką część środowiska sędziowskiego reprezentuje 13 „wybranych” do rady sędziów.
KRS rozczarowuje

Foto: PAP/Konrad Szymański

15 lipca podzieliłem się z czytelnikami „Rzeczpospolitej” swoimi wątpliwościami dotyczącymi początków działalności „uzdrowionej” Krajowej Rady Sądownictwa („KRS z przymrużonym okiem”). Dziś mam już pewność. Przymrużone oko KRS to jednak niestety gorzka rzeczywistość. Jeśli można było mieć jeszcze co do tego jakiekolwiek złudzenia, rozwiała je podczas posiedzenia 29 lipca sama rada.

Oto bowiem na posiedzeniu tym najpierw stanowiskiem Komisji do spraw odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i asesorów sądowych, a następnie podjętą uchwałą KRS przeszła do porządku nad sprzecznymi z prawem działaniami prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, a nawet działania te usprawiedliwiła. Do sytuacji takiej, z logicznego i prawnego punktu widzenia zupełnie niezrozumiałej, doszło przy okazji rozważań nad kwestią cofnięcia przez radę wniesionego przez neo-KRS zażalenia na postanowienie prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia i niedopełnienia obowiązków przez prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama