Reklama

Mały świadek koronny – zysk dla obywateli

Mały świadek koronny budzi ogromne emocje – od zarzutów o „zgniły kompromis” po krytykę ze strony obrońców. W moim odczuciu tzw. sześćdziesiątka z art. 60 k.k. to jednak bezcenne narzędzie w ściganiu grup przestępczych – mówi Paweł Opitek, krakowski prokurator.
Paweł Opitek: Mały świadek koronny to bezcenne narzędzie

Paweł Opitek: Mały świadek koronny to bezcenne narzędzie

Foto: Adobe Stock

Ostatnio dużo mówi się o tzw. sześćdziesiątce, czyli małym świadku koronnym, w kontekście zorganizowanych grup przestępczych. Kto może liczyć na taki status?

Chodzi o podejrzanego, który współdziałał z innymi w popełnieniu przestępstwa, a następnie ujawnił wobec prokuratora istotne informacje dotyczące osób łamiących prawo i okoliczności popełnienia przestępstwa. Dotyczy to zarówno nielegalnych działań z udziałem podejrzanego, ale także innych, nieznanych dotychczas organom ścigania przestępstw. Jeśli te warunki zostaną spełnione, to „sześćdziesiątka” zamiast odsiadywać karę wieloletniego więzienia, otrzymuje wyrok znacznie łagodniejszy.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama