Jeżeli sąd drugiej instancji uchyla orzeczenie i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania, ocena przewlekłości nie może ograniczać się do czasu, który upłynął od zwrotu akt. Nadal jest to ta sama sprawa, a jej długość należy ocenić od wszczęcia postępowania, przez wszystkie instancje, uchylenia i ponowne rozpoznania. Taki obowiązek wynika dziś zarówno z ugruntowanego orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jak i wprost z ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (t.j. DzU z 2023 r. poz. 1725).