Początek roku akademickiego to dobry czas na debatę o modelu kształcenia prawników. Szkoły prawa nie powinny być szkołami rzemiosła, gdzie nauka prawa sprowadza się do wykucia przez studentów na pamięć kodeksów. Powinny być to szkoły nauki wartości i zasad, bez których prawo byłoby zawieszone w instytucjonalnej próżni.
Równie istotne jest nauczanie metod wykładni prawa oraz zasad logicznego rozumowania. Źle się stało, że po okresie aktywności konstytucyjnej osłabła fala społecznego zaangażowania i spadło znów znaczenie edukacji konstytucyjnej. Edukacja społeczna to ustawiczna i niekończąca się praca u podstaw. Nie powinna być ona jednak efektem jedynie jednorazowego zrywu konstytucyjnego, lecz świadomym procesem budowanym przez pokolenia. W edukacji prawnej doniosłą rolę odgrywają prawnicy, w tym sędziowie.