Aktualizacja: 28.11.2020 21:05 Publikacja: 28.11.2020 00:01
Jerzy Stępień
Foto: Fotorzepa / Krzysztof Skłodowski
Aneta Łazarska: Zacznijmy rozmowę od ostatnich wydarzeń związanych z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego eliminującym jako niezgodną z konstytucją możliwość legalnej aborcji nawet w przypadku ciężkich wad płodu. Wyrok ten rozgrzał nastroje społeczne do czerwoności i przez Polskę przetacza się fala protestów. Jaki jest twój osobisty komentarz do wyroku TK i tych wydarzeń jako byłego sędziego i prezesa TK?
Jerzy Stępień: Wyrok Trybunału Konstytucyjnego mi się nie podoba, a gdybym był sędzią orzekającym, to pewnie napisałbym zdanie odrębne. Może nie użyłbym argumentacji ze zdania odrębnego sędziego Leona Kieresa, że postępowanie powinno być umorzone, ponieważ wyrok wkracza w materię ustawodawczą. W odniesieniu do nowelizacji ustawy „antyaborcyjnej" z 1997 r. też przecież wkraczał w materię ustawodawczą. Należało, moim zdaniem, podtrzymać linię orzeczniczą wypracowaną już ponad 23 lata temu, która tworzyła pewien konsens, który był kruchy, ale był. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego chyba nie zdawali sobie sprawy, jakie skutki wywoła to orzeczenie. Do tej pory nie jest opublikowane nawet jego uzasadnienie, co dowodzi, że wciąż są jakieś wewnątrztrybunalskie tarcia. Wyrok TK z 1997 r. był dobry i mnie przekonywał, choć uważam, że życie ludzkie zaczyna się od poczęcia. Sama zaś ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach przerywania ciąży z 1993 r. była tworzona ponad dwa lata, w drodze bardzo głębokich dyskusji i sporów. Orzeczenie TK zapewniało spokój społeczny, stabilność systemu, która jest sama w sobie wartością konstytucyjną.
Stało się. Po 13 latach śledztwa w sprawie śmierci Jolanty Brzeskiej prokuratura umarza sprawę. I to już po raz drugi.
Trudno akceptować, że w sądzie ktoś się znalazł, bo nie miał skrupułów, podczas gdy inni nie startowali – o neosędziach mówi Tomasz Krawczyk, sędzia SO w Łodzi.
W przestrzeni medialnej pojawiają się informację dotyczące proponowanych zmian w ustawie o ustroju sądów powszechnych. W szczególności pomysły związane z nowym modelem powoływania prezesów sądów. Kwestia ta jest warta rozważenia.
Zwolnienie lekarskie nie uchroni nieuczciwego świadka od komisji śledczej.
Europejczycy są coraz bardziej przekonani, że mogą wpłynąć na ochronę klimatu poprzez zmianę codziennych nawyków
Nie ma jeszcze formalnego projektu ustawy frankowej, a już jej założenia zmuszają strony tych sporów do przygotowania taktyki postępowania czy to przed sądem, czy przy próbach ugodowych, choćby na korytarzu sądowym.
Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez I prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Manowską. Zarzuty dotyczą celowego przejęcia akt spraw dotyczących statusu neosędziów SN.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie prezydenta Andrzeja Dudy na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie sędziego SN, który nie chce orzekać w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN.
Fundacja rodzinna, która jest podatnikiem VAT, bo zajmuje się najmem, nie musi rozliczać tego podatku od incydentalnej sprzedaży kolekcji zabytkowych zegarków i aut przekazanej jej wcześniej przez fundatora.
Nakaz aresztowania premiera Izraela to polityczny test dla Zachodu. Czy można podważać decyzje międzynarodowego sądu, gdy za wzór także dla innych stawia się przestrzeganie prawa?
Wykładnia przepisów zastosowana przez Adama Bodnara, która w praktyce uniemożliwia pełnienie funkcji prokuratora krajowego przez Dariusza Barskiego, jest niezgodna z ustawą zasadniczą - tak orzekł TK.
Rzeczywista naprawa praworządności w Polsce, a także gwarancja przestrzegania praw człowieka wymaga wykonania wyroku pilotażowego ETPCz w sprawie Lecha Wałęsy - wskazuje prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati w piśmie do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.
Gdy pracodawca zwraca pracownikowi koszty służbowego przejazdu taksówką, to co do zasady powstaje u niego przychód ze stosunku pracy opodatkowany PIT – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.
Sam podeszły wiek i związane z nim ograniczenia sprawności oraz większa podatność na wpływy otoczenia nie przesądzają o niezdolności do rozporządzeń na wypadek śmierci.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas