Na łamach „Rzeczpospolitej" z 5 listopada 2020 r. pojawił się tekst „Senat chce rekompensat za niesłuszne zarzuty i oskarżenie – jest projekt zmian w procedurze karnej". Miałoby chodzić o wprowadzenie możliwości uzyskania od Skarbu Państwa odszkodowania lub zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne przedstawienie zarzutów lub oskarżenie.
Po zapoznaniu się z projektem zmiany ustawy muszę przyznać, że to krok w dobrym kierunku. W systemie prawa anglosaskiego podobna instytucja już istnieje. Warto omówić jej istotę i funkcjonowanie na przykładzie prowadzonych obecnie w Polsce procesów dotyczących osób, które zabierają publicznie głos.