Decyzją ze stycznia br. ZUS odmówił mi umorzenia zaległości składkowych od prowadzonej indywidualnej działalności. Moja sytuacja zmieniła się w kwietniu br., gdyż zachorowałem i musiałem zawiesić działalność. Nie mam obecnie żadnych przychodów, a nawet generuję straty. Czy mogę ponowić wniosek o umorzenie tych zaległości? – pyta czytelnik.
Tak.
Zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ZUS może umarzać w całości lub w części należności ze składek, z uwzględnieniem ust. 2–4. Należy jednak zauważyć pewną różnicę w przesłankach umorzenia wynikającą z ust. 2 i ust. 3a tego artykułu.
Zasadą jest, co wynika z ust. 2, że należności ze składek wolno umarzać tylko w razie ich całkowitej nieściągalności. Stan ten definiuje ust. 3. Jednak w sytuacji opisanej w ust. 3a należności ze składek ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia w uzasadnionych przypadkach mogą być umarzane, mimo braku ich całkowitej nieściągalności. W takim położeniu jest czytelnik, skoro opłaca składki za siebie.
Całkowita nieściągalność
ZUS nie ma obowiązku wydania decyzji o umorzeniu składek. Brzmienie art. 28 ust. 1 ustawy, a w szczególności użycie w nim zwrotu „mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane", wskazuje na to, że rozstrzygnięcie organu w tym zakresie jest uznaniowe.
Na tle art. 28 ust. 1 i 2 oraz art. 28 ust. 3a ustawy trzeba wskazać, że ewentualne umorzenie należności ze składek finansowanych przez płatnika za pracownika jest możliwe tylko na podstawie art. 28 ust. 1–3 ustawy. Chodzi więc o całkowitą nieściągalność w rozumieniu art. 28 ust. 3, natomiast jest wykluczone na mocy art. 28 ust. 3a ustawy.