podzielenie prowizji osiągniętej za rezultaty pracy przez liczbę dni faktycznie przepracowanych, a następnie pomnożenie otrzymanego ilorazu (po uprzednim zaokrągleniu
do 2 miejsc po przecinku) przez liczbę dni, które pracownik miał nominalnie do przepracowania w tym miesiącu
gdy zatrudniony świadczył pracę choćby jeden dzień
przyjęcie kwoty prowizji
w przeciętnej miesięcznej wysokości wypłaconej za miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy osobom zatrudnionym na takim samym lub podobnym stanowisku pracy u pracodawcy, u którego przysługuje świadczenie chorobowe
gdy podwładny nie osiągnął żadnego wynagrodzenia z powodu choroby w pierwszym dniu zatrudnienia lub choroby pierwszego dnia po powrocie z urlopu wychowawczego lub bezpłatnego trwającego przez cały okres, z którego ustala się podstawę zasiłków
Pamiętajmy, że bez względu na okoliczności prowizji nie uzupełnia się:
- w miesiącu, w którym pracownik przepracował mniej niż połowę obowiązującego go czasu pracy (taki miesiąc pomija się przy wyliczeniach świadczeń chorobowych),
- w przypadku dni nieusprawiedliwionej nieobecności.
Przykład
Pani Karolina, zatrudniona na cały etat w podstawowym systemie czasu pracy, otrzymuje co miesiąc 5000 zł brutto stałego wynagrodzenia zasadniczego oraz zmienną prowizję od sprzedaży proporcjonalnie zmniejszaną za czas niedyspozycji zdrowotnych.
W czerwcu br., w którym pani Karolina wypracowała 630,50 zł brutto prowizji, chorowała 2 dni robocze, a przez 3 dni miała nieobecność nieusprawiedliwioną. Uwzględniając to, czerwcową prowizję, która powinna wejść do podstawy wymiaru świadczeń chorobowych, należy uzupełnić w następujący sposób:
Urlop i grypa w jednym miesiącu
Nierzadko pracownik, otrzymujący składniki stałe i prowizje proporcjonalnie pomniejszane za czas niezdolności do pracy, w miesiącu korzysta ze zwolnienia lekarskiego oraz urlopu wypoczynkowego lub bezpłatnego.
W takiej sytuacji całość wynagrodzenia należy uzupełnić w podstawie zasiłkowej na zasadach obowiązujących dla elementów płacowych o charakterze zmiennym. Tak wynika z komentarza ZUS do ustawy zasiłkowej (ust. 152).
Stała płaca bez ruchu
Gdy pracownik w miesiącu, w którym chorował, miał wypłacone:
uzupełnienia dla celów zasiłkowych dokonuje się poprzez przyjęcie wynagrodzenia miesięcznego określonego w angażu w stałej stawce i zsumowanie go z prowizją w kwocie faktycznie wypłaconej za ten miesiąc.
Tak samo należałoby postąpić, gdyby podwładny w miesiącu choroby, oprócz wynagrodzenia urlopowego wyliczonego ze zmiennych składników, otrzymał tylko płacę o charakterze stałym.
Nie ma zasiłku, gdy nie ma wypłaty
To, że pracodawca nie wypłacił prowizji (nawet tej, którą pracownikowi przyznano), niestety negatywnie wpływa na wysokość świadczeń chorobowych.
Wynika to stąd, że należnych podwładnemu pieniędzy, które nie zostały mu wypłacone (np. z powodu kłopotów finansowych zatrudniającego), nie można uwzględniać w podstawie wymiaru zasiłków i wynagrodzenia za czas niedyspozycji zdrowotnej.
Tak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 3 listopada 2010 r. (I UK 134/10).
Podobne wnioski płyną z wyroku SN z 7 września 2005 r. (II UK 20/05) i uchwały SN z 10 września 2009 r. (I UZP 5/09).
W ich świetle podstawę wymiaru świadczeń chorobowych stanowi wynagrodzenie faktycznie wypłacone przez pracodawcę, a gdy szef nie wypłacił podwładnemu przysługujących należności – ustawowa minimalna płaca za pracę.