Stracą szczególnie ci, którzy przez wiele lat otrzymywali wcześniejszą emeryturę. Teraz przy przeliczeniu jej nowej podstawy trzeba ująć to, co ZUS już im wypłacił.
Niższa podstawa
Do 31 grudnia 2012 r. przepisy pozwalały uprawnionemu do wcześniejszej emerytury nabyć po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) prawo do tzw. emerytury powszechnej. Od 1 stycznia 2013 r. osoby uprawnione do wcześniejszego świadczenia nadal mogą nabywać prawo do emerytury powszechnej po ukończeniu podwyższonego powszechnego wieku senioralnego.
Zmieniły się natomiast zasady ustalania jej wysokości. Od 1 stycznia 2013 r. podstawa obliczenia emerytury przyznawanej na podstawie art. 24 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 153, poz. 1227 ze zm., dalej ustawa emerytalna) jest pomniejszana o kwoty pobranych wcześniejszych emerytur.
Podstawę obliczenia takiej emerytury stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem ich waloryzacji, zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego ten, od którego przysługuje wypłata świadczenia oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego.
Pomniejszanie podstawy polega na odjęciu od niej sumy kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki zdrowotnej (w tzw. kwocie brutto). Jeżeli przyznana wcześniejsza emerytura była zmniejszana wskutek osiągania przychodów, to do ustalenia podstawy świadczenia ZUS przyjmie kwoty faktycznie wypłacone (po dokonaniu rozliczenia przychodów).