Urlop wychowawczy jest bezpłatny. Dla pracownicy, która z niego korzysta, jest to przerwa w świadczeniu pracy.
W przeciwieństwie do urlopu macierzyńskiego w czasie tego wolnego ubezpieczona nie dostaje zasiłku macierzyńskiego. Taka jest zasada. Jednak i od niej są odstępstwa.
Narodziny są ważne
Zasiłek macierzyński przysługuje bowiem ubezpieczonej, która w okresie ubezpieczenia chorobowego albo urlopu wychowawczego urodziła dziecko. Tak samo jest, gdy przyjęła na wychowanie dziecko w wieku do 7 roku życia.
Z kolei w przypadku dziecka, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego, do 10 roku życia. Jednocześnie wymagane jest, aby ubezpieczona wystąpiła do sądu opiekuńczego w sprawie jego przysposobienia.
Zasiłek należy się także ubezpieczonej, która przyjęła na wychowanie w ramach rodziny zastępczej (ale nie rodziny zastępczej zawodowej niespokrewnionej z dzieckiem) dziecko w wieku do 7 roku życia, a w przypadku dziecka, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego, do 10 roku życia.