Łukasz Chruściel: To kryterium nie powinno być przesądzające, jakkolwiek orzecznictwo prezentuje odmienne stanowisko.
Możliwość kontynuowania ubezpieczeń w Polsce przez pracownika delegowanego do pracy w innym państwie członkowskim wynika z art. 12 ust. 1 rozporządzenia 883/2004. Warunkiem jest, aby za granicę wysyłał go pracodawca, który normalnie prowadzi w Polsce swą działalność. Przewidywany czas delegacji nie może przy tym przekraczać 24 miesięcy, a zatrudniony nie może zostać wysłany w celu zastąpienia innego delegowanego pracownika. Jak wynika z art. 14 ust. 2 rozporządzenia 987/2009, do stosowania powyższego przepisu określenie „normalnie prowadzona działalność" należy rozumieć jako prowadzenie przez pracodawcę znacznej części działalności, innej niż ta związana z samym zarządzeniem wewnętrznym, na terytorium państwa członkowskiego, w którym ma swoją siedzibę, z uwzględnieniem kryteriów charakteryzujących działalność prowadzoną przez dane przedsiębiorstwo.
Próg 25 proc. pojawia się w art. 14 ust. 8 rozporządzenia 987/2009. Dotyczy on rozumienia „znacznej części pracy najem nej lub działalności na własny rachunek" z art. 13 rozporządzenia 883/2004. Jednak zgodnie z tym rozporządzeniem kryterium na poziomie co najmniej 25 proc. nie stosuje się do art. 12 ust. 1 rozporządzenia 883/2004.
Również decyzja nr A2 z 12 czerwca 2009 r. dotycząca wykładni art. 12 rozporządzenia 883/2004 nie odwołuje się do 25 proc. obrotu. Wymienia ona kryteria, które się bada, ustalając, czy pracodawca prowadzi znaczną część działalności. Jest to miejsce, w którym przedsiębiorstwo ma zarejestrowaną siedzibę i administrację, liczebność personelu administracyjnego pra cującego w państwie, w którym jest siedziba firmy, oraz w drugim państwie członkowskim, miejsce rekrutowania pracowników delegowanych, miejsce zawierania większości umów z klientami oraz prawo mające do nich zastosowanie, liczba umów wykonanych w państwie wysyłającym, obroty w analogicznym okresie w każdym z państw członkowskich. To wyliczenie nie ma charakteru zamkniętego. Każdorazowo powinno się go dostosować do oceny konkretnego przypadku.
Sąd Najwyższy, stosując powyższe przepisy oraz w ślad za orzecznictwem europejskim, uznał jednak, że znaczna część prowadzonej działalności oznacza osiągnięcie obrotu krajowego na poziomie 25 proc. i uznaje to kryterium za rozstrzygające.