- Nasz pracownik często choruje. W kwietniu dostarczył zwolnienie lekarskie na 20 dni (od 5 do 24). Lekarz wystawił je 5 kwietnia, a dotarło do zakładu pocztą dopiero 17 kwietnia. Za okres nieobecności pracownikowi przysługuje wynagrodzenie chorobowe jeszcze za 9 dni (od 5 do 13 kwietnia), a za resztę już zasiłek chorobowy. Zakład ma uprawnienia do wypłaty zasiłków. Jak prawidłowo liczyć termin obowiązujący pracownika do złożenia ZUS ZLA? Jak powinniśmy postąpić przy obniżeniu świadczenia o 25 proc. – czy obniżyć również wynagrodzenie chorobowe? Pracownik otrzymuje minimalne wynagrodzenie – 1600 zł.
– pyta czytelniczka.
Wysokość zasiłku należy obniżyć o 25 proc. za okres od 14 kwietnia do dnia dostarczenia zaświadczenia. Skoro dotarło drogą pocztową, za dzień jego doręczenia należy uznać datę widniejącą na stemplu pocztowym, a nie datę faktycznego odebrania przesyłki przez pracodawcę (np. gdy urząd pocztowy podbił list 16 kwietnia, a pracodawca otrzymał go 17 kwietnia). W analizowanym przypadku trzeba obniżyć zasiłek za okres od 14 do 16 lub 17 kwietnia. Nie można okroić wysokości wynagrodzenia chorobowego.
Tydzień na przesyłkę
W razie choroby pracownikowi przysługuje najpierw wynagrodzenie chorobowe płatne przez pracodawcę i z jego funduszy, a po wyczerpaniu okresu tak opłacanego – zasiłek chorobowy. Płatnikiem zasiłku w danym roku kalendarzowym jest albo płatnik składek (czyli pracodawca) albo ZUS. Zależy to od liczby osób zgłoszonych przez zakład do ubezpieczenia chorobowego w dniu 30 listopada roku poprzedniego.
Przy ustalaniu prawa do zasiłku chorobowego i jego wysokości dowodem na potwierdzenie czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby jest zaświadczenie lekarskie wydane na druku ZUS ZLA. Jest ono również podstawą do wypłaty wynagrodzenia chorobowego zgodnie z art. 92 kodeksu pracy. Pracownik ma określony termin na dostarczenie zwolnienia lekarskiego swojemu pracodawcy. Powinien się "wyrobić" nie później niż w ciągu siedmiu dni od daty jego otrzymania.