Tysiące przedsiębiorców, także tych nieprowadzących już działalności gospodarczej, czeka na abolicję składkową. Zaległości w składkach wielu z nich sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Projekt nowej ustawy o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność, przewidującej możliwość umorzenia tych długów, został już właściwie przygotowany w parlamencie.
Ważna decyzja
Tuż przed jego uchwaleniem marszałek Sejmu Ewa Kopacz skierowała go jednak do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, aby ten zadecydował, czy przez umorzenie składek nie dojdzie do udzielenia pomocy publicznej.
Wtedy zaś Komisja Europejska musiałaby wyrazić zgodę na wejście nowych przepisów w życie. Jeśliby do tego doszło, procedura notyfikacji projektu oddali nabranie mocy przez nowe przepisy o co najmniej pół roku. Jeśli w tym czasie ZUS ściągnie z przedsiębiorcy zaległości, nie będzie on już miał prawa do umorzenia.
Od decyzji UOKiK zależy więc los wielu przedsiębiorców.
– Zwróciliśmy się do ZUS o podanie m.in. liczby beneficjentów nowej ustawy i całkowitej kwoty umorzeń – informuje Agnieszka Majchrzak z UOKiK. – Oczekiwanie na te informacje opóźni moment notyfikacji.