Płatnicy składek będący osobami fizycznymi nie będą już karani za ich nieopłacanie jednocześnie opłatą dodatkową przez ZUS i grzywną lub ograniczeniem wolności przez sąd karny.
Wszystko za sprawą wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 18 listopada 2010 r. (sygn. P 29/09), w którym sędziowie uznali, że art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i art. 218 kodeksu karnego nie powinny pozwalać na podwójne karanie osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Dziś przepisy przestają obowiązywać – minęło 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw.
Aby w kodeksie karnym i ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych nie powstała luka, Sejm 10 maja znowelizował obie ustawy. W zeszłym tygodniu prezydent podpisał nowelizację. Dzisiaj wchodzi ona w życie (DzU z 30 maja, poz. 611).
Do dziś za tę samą przewinę w postaci spóźnienia z zapłatą składek na ubezpieczenia społeczne lub uiszczenia ich w zaniżonej kwocie ZUS mógł najpierw ukarać spóźnialskiego przedsiębiorcę opłatą dodatkową sięgającą 100 proc. zaległości, a później skierować do sądu wniosek o ukaranie takiego przedsiębiorcy grzywną.
Jeżeli bowiem nieopłacenie przez płatnika będącego osobą fizyczną składek na ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne doprowadziłoby do naruszenia praw pracownika wynikających ze stosunku ubezpieczenia społecznego (np. prawa do pomocy medycznej lub prawa do emerytury bądź renty) i miałoby charakter uporczywy, płatnikowi – obok „dodatkowej opłaty" – mogła być wymierzona jedna z kar przewidzianych w art. 218 § 1 kodeksu karnego.