Jeśli przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą nie określi zawczasu w testamencie, kto przejmie po nim prowadzenie biznesu, muszą to rozstrzygnąć spadkobiercy. Gdy są zgodni, kto będzie kontynuował działalność po zmarłym przedsiębiorcy, albo wszyscy chcą po prostu sprzedać firmę i podzielić się zyskiem, to wszystko jest jasne. Gorzej, gdy jeden z nich chce przejąć prowadzenie biznesu, ale nie jest w stanie spłacić od razu pozostałych, którzy w tej sytuacji woleliby firmę sprzedać, by od razu dostać swoją część. Problem pojawia się również, gdy dwie osoby aspirują do przejęcia firmy.