W poniedziałek Maciej Berek na wspólnej konferencji z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim przedstawił rozwiązania, które składać się będą na kolejny pakiet deregulacyjny. Zapowiedziane zmiany – jak przekonywali – mają doprowadzić do większej pewności prawa podatkowego, a także sprawić, by administracja skarbowa była bardziej przyjazna dla podatników.

- Ma być prościej i ma być pewniej. Pewne interpretacje podatkowe. Po drugie rozszerzenie milczącej zgody. Po trzecie jasne, czytelne procedury kontaktu z administracją. I po czwarte, być może najważniejsze: wykorzystanie tej olbrzymiej rewolucji cyfrowej, którą wszyscy obserwujemy do tego, aby podatnikom było prościej prowadzić biznes – mówił w poniedziałek podczas konferencji prasowej minister Domański, zapowiadając nowy pakiet deregulacyjny dla przedsiębiorców.

Minister do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek wskazał, że pakiet zmian powstał po konsultacjach m.in. z przedsiębiorcami i można go zatytułować: „prostszy system podatkowy i przyjaźniejsza administracja”.

Darmowa aplikacja do wystawiania paragonów

- Pierwsza propozycja: przedsiębiorcy otrzymają darmową aplikację do wystawiania paragonów, a klienci możliwość otrzymania e-paragonu zamiast paragonu papierowego. To wygoda dla obywateli, a dla przedsiębiorców uproszczenie i oszczędność. Zamiast obowiązku posiadania fizycznej kasy fiskalnej, wystarczy prosta darmowa aplikacja na dowolne urządzenie mobilne. Darmowa aplikacja ograniczy papierologię, ale także ograniczy dodatkowe koszty prowadzenia działalności. W żaden sposób nie ograniczamy tutaj możliwości korzystania z tradycyjnych kas fiskalnych czy wirtualnych kas online – poinformował minister Domański.

Podkreślił, że po wprowadzeniu „nowych e-paragonów” administracja będzie w stanie przygotować za podatnika wstępnie wypełnioną deklarację VAT. – To jest masywna zmiana. Zmiana, która ułatwi życie dwóm milionom polskich podatników, którzy co miesiąc bądź co kwartał przygotowują deklaracje VAT-owskie. Skoro w tej chwili możemy PIT rozliczyć jednym kliknięciem, chcemy, aby tak samo było z VAT-em – podkreślił szef MF.

Czytaj więcej

Urzędy częściej załatwią sprawę poprzez tzw. milczącą zgodę. Są plany rządu

Interpretacje podatkowe z „datą ważności”

Minister Berek wskazał z kolei, że każda nowa interpretacja indywidualna będzie miała określony czas obowiązywania, co do zasady pięcioletni. Po tym okresie administracja sprawdzi jej aktualność – jeśli interpretacja będzie nadal zgodna z prawem, zostanie przedłużona, a jeśli nie – zostanie usunięta z systemu, aby nie wprowadzać w błąd.

Nowe zasady zakładają ponadto, że zmiana interpretacji ogólnych będzie działać wyłącznie na przyszłość. Jednocześnie pakiet deregulacyjny zakłada wypracowanie rozwiązań, które zapewnią jednolitość interpretacji w całym kraju, tak aby przepisy znaczyły to samo w każdej gminie. 

Czytaj więcej:

Prawo w firmie Deregulacja. Wciąż nie obalono wszystkich barier

Pro

Więcej czasu dla przedsiębiorców na odwołanie od decyzji podatkowych

- Wszystkie te zmiany (...) chcemy jako Rada Ministrów przyjąć nie później niż do końca roku, co oznacza, że parlament ma nad nimi pracować – zgodnie z intencją rządu – nie później niż na początku przyszłego roku - powiedział Berek. Zapewnił jednocześnie, że „w miarę możliwości będziemy się to starali robić od najbliższych tygodni”.

Maciej Berek dodał, że projektowane przez rząd rozwiązania zmian w prawie będą poddawane „pełnym procedurom konsultacyjnym”.

Poinformował ponadto, że resort rozwoju i technologii we współpracy z Kancelarią Premiera uruchomi zespół, który będzie pracować „stale i cyklicznie” nad propozycjami zmian.

W czasie konferencji poinformowano, że w ramach nowego pakietu deregulacyjnego rząd zaproponuje m.in. wydłużenie przedsiębiorcom do 30 dni (z 14 dni) czasu na odwołanie się od decyzji podatkowych.