Reklama

Ugoda może być korzystniejsza od sądowego wyroku. NIK chce zmiany podejścia

Urzędnicy mają przestać traktować sądowe procesy jako najbezpieczniejszą metodę rozwiązywania sporów z przedsiębiorcami. NIK skontroluje, czy unikanie mediacji nie oznacza niegospodarności. Stawką są miliardy złotych, także z funduszy UE.
Mimo że prezes NIK przekonuje, że ugoda nie musi oznaczać „rozdawania publicznych pieniędzy” i że mo

Mimo że prezes NIK przekonuje, że ugoda nie musi oznaczać „rozdawania publicznych pieniędzy” i że może chronić budżet przed wyższymi kosztami, urzędnicy, z którymi nieoficjalnie rozmawiała „Rzeczpospolita”, są sceptyczni.

Foto: Adobe Stock

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” prezes NIK Mariusz Haładyj zapowiedział kontrolę zarządzania sporami w instytucjach publicznych. Izba chce sprawdzić, czy administracja nie decyduje się na proces zamiast ugody, choć polubowne zakończenie sporu mogłoby być korzystniejsze dla finansów publicznych. – Urzędnik nie powinien iść do sądu tylko dlatego, że z zasady obawia się podpisania ugody. Jeżeli ryzyko przegranej jest wysokie, a ugoda byłaby dla podmiotu publicznego korzystniejsza niż wyrok, to rezygnacja z niej może uderzać w finanse publiczne –podkreślił prezes NIK.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama