Dojrzałość szkolna, rozmowa z rodzicami, dzietność w rodzinie, opinia duszpasterza oraz przynależność do parafii – takie kryteria podczas rekrutacji na rok szkolny 2019/2020 wprowadziła jedna z krakowskich szkół podstawowych. Szkoła ta jest publiczna, ale nieprowadzona przez samorząd, tylko tzw. inny organ prawny. Rodzic nieprzyjętego dziecka odwołał się od niekorzystnej decyzji. Jego syn w postępowaniu rekrutacyjnym uzyskał bowiem 38 punktów, nie uzyskując żadnego punktu w oparciu o kryterium przynależności do określonej parafii. Zabrakło mu niewiele – najniższa liczba punktów wymagana do przyjęcia kandydata wynosiła 39.