Kontrola NIK dotyczyła zarządzania zasobami ludzkimi w służbie cywilnej w urzędach w województwie łódzkim. Wyniki nie są optymistyczne. W żadnym ze skontrolowanych urzędów (patrz niżej) nie zapewniono właściwego zarządzania kadrami. Brakuje chętnych do pracy. W Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Kutnie, w latach 2020–2023 zaledwie 4,3 proc. naborów zakończyło się zatrudnieniem. Z kolei w Urzędzie Statystycznym w Łodzi wysokość pensji na wielu stanowiskach wspomagających i specjalistycznych zbliżona była do poziomu minimalnego krajowego wynagrodzenia. Tymczasem zatrudnienie na określonych stanowiskach w służbie cywilnej związane jest posiadaniem odpowiedniego wykształcenia, zazwyczaj wyższego lub uprawnień. Nic więc dziwnego, że duży problem miał z obsadzeniem stanowisk Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Kutnie – w okresie kontroli utrzymywały się tu wakaty na stanowiskach starszego inspektora weterynaryjnego oraz inspektora weterynaryjnego, czy Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Łodzi. Brakowało specjalistów także m.in. w powiatowych inspektoratach nadzoru budowlanego w Łodzi i w Tomaszowie Mazowieckim.