Reklama

Wojewoda to strażnik prawa, nie recenzent lokalnej polityki

Nadzór powinien być tarczą ochronną praworządności, a nie biczem na samorząd. Temu ma służyć wyważenie kompetencji wojewody i wolności lokalnych, zgodnie z zasadą pomocniczości i duchem demokracji lokalnej.
Wojewoda to strażnik prawa, nie recenzent lokalnej polityki

Wojewoda to strażnik prawa, nie recenzent lokalnej polityki

Foto: Adobe Stock

Działalność jednostek samorządu terytorialnego (JST) podlega nadzorowi wyłącznie pod kątem legalności. Tak wynika z art. 171 konstytucji. Oznacza to, że nadzór centralny (sprawowany przez wojewodów i premiera, a w sprawach finansowych przez regionalne izby obrachunkowe) może ingerować w działania samorządów jedynie w razie naruszenia prawa. Ustrojodawca wykluczył kontrolę pod kątem tzw. celowości czy gospodarności – wojewoda nie ocenia, czy decyzje samorządu są słuszne politycznie lub ekonomicznie, a jedynie – czy mieszczą się w granicach obowiązującego prawa. Ta konstytucyjna zasada jest rozwinięta w ustawach samorządowych i w ustawie o wojewodzie, które szczegółowo określają tryb i formy nadzoru administracyjnego nad JST.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji PRO.RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama