Reklama

Projekt ustawy antylichwiarskiej – czy to koniec firm pożyczkowych?

Instytucje pożyczkowe zostaną objęte nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego, a ta będzie mogła wydawać im zalecenia, żądać informacji i wyjaśnień oraz kontrolować działalność w zakresie zgodności z prawem, a w razie stwierdzenia nieprawidłowości - nakładać kary finansowe.
Firma, która ratuje się pożyczką, może liczyć na dopłaty

Firma, która ratuje się pożyczką, może liczyć na dopłaty

Foto: AdobeStock

28 grudnia 2021 roku do Sejmu trafił projekt tzw. ustawy antylichwiarskiej, którego celem jest likwidacja lichwy i ochrona konsumentów. Projektodawcy wskazują na problem wpadania w spirale zadłużeń, na skutek nieproporcjonalnych kosztów pozaodsetkowych i braku regulacji sektorowej. Uzasadnienie ustawy przedstawia obraz zalewającej cały kraj plagi, za którą stoją instytucje pożyczkowe, budząc skojarzenia z ubiegłoroczną inwazją myszy w Australii. W rzeczywistości wydaje się jednak, że proponowane przepisy nie przystają do realiów polskiego rynku pożyczkowego i tempa rozwoju tej branży. Czytając projekt wydaje się, że działa są nie tylko zbyt duże, ale niejednokrotnie źle wymierzone. Wdrożenie zaproponowanych przez ustawodawcę zmian, mających na celu zwiększenie ochrony konsumentów, może przynieść skutek wręcz odwrotny (co przewiduje już teraz branża pożyczkowa w stanowisku Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych opublikowanym 15 listopada 2021 roku).

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama