Reklama

Licencje open source. Jak z nich korzystać i jak je zabezpieczyć?

Nie każdy kod źródłowy, który został ulokowany w publicznym miejscu uprawnia do dowolnego z niego korzystania. Opublikowany i rozpowszechniony utwór jest nadal chroniony, a decydowanie o tym jak można go wykorzystać stanowi co do zasady uprawnienie autora lub właściciela majątkowych praw autorskich.
Licencje open source. Jak z nich korzystać i jak je zabezpieczyć?

Foto: Adobe Stock

Programy komputerowe bazujące na oprogramowaniach typu open source intensywnie konkurują z oprogramowaniem korzystającym z tradycyjnego modelu rozwoju, a więc z oprogramowaniem własnościowym (prioprietary software).

Oprogramowania typu open source, z uwagi na swoją otwartość poprzez nadanie możliwości swobodnego dostępu do ich kodu źródłowego, umożliwiają uczestnictwo we wspólnym przedsięwzięciu niepowiązanym ze sobą osobom oraz wzajemne korzystanie ze stworzonych przez siebie rozwiązań. Udział nieograniczonej liczby uczestników projektu rodzi szereg wątpliwości związanych z zakresem nabywanych przez właściciela projektu uprawnień w zakresie korzystania i rozporządzania otrzymanymi rozwiązaniami w sytuacji, gdy na udział w tworzeniu rozwiązań miały wpływ często nawet tysiące osób. Pojawia się więc pytanie, jak sprawnie uporządkować sytuację praw do oprogramowania, aby zapewnić zarówno wykonawcy, jak i zamawiającemu prawo do korzystania ze stworzonych rozwiązań bez ograniczeń i bez ryzyka naruszania praw autorskich.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama