Reklama

Odszkodowanie za lojalność nie zawsze wolne od składek ZUS

Jeśli firmę wiąże zakaz konkurencji z byłym zleceniobiorcą, od wypłacanej mu rekompensaty trzeba płacić ZUS. Ulga ma zastosowanie jedynie przy rozliczeniach z niektórymi menedżerami.

Publikacja: 28.03.2023 10:31

Odszkodowanie za lojalność nie zawsze wolne od składek ZUS

Foto: Adobe Stock

Zwolnienie odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji po ustaniu zatrudnienia ze składek na ubezpieczenia społeczne (a w konsekwencji również na ubezpieczenie zdrowotne) przewiduje § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe (tekst jedn. DzU z 2022 r., poz. 449). Przepisy § 2–4 tego rozporządzenia stosuje się zaś odpowiednio przy ustalaniu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne zleceniobiorców. Nie oznacza to jednak, że ulga obejmuje wypłatę odszkodowania wypłacanego zleceniobiorcy w zamian za powstrzymywanie się od podejmowania działalności konkurencyjnej względem byłego zleceniodawcy.

Z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne wyłączone są bowiem odszkodowania wypłacone byłym pracownikom po rozwiązaniu stosunku pracy na podstawie umowy o zakazie konkurencji, o której mowa w kodeksie pracy. Z uwagi na fakt, iż zakaz konkurencji został uregulowany w kodeksie pracy, to przywołane przepisy przewidujące ulgę w składkach nie mają zastosowania do umów cywilnoprawnych czy innych umów o świadczenie usług – te regulują bowiem przepisy kodeksu cywilnego.

 Potwierdził to Sąd Najwyższy w niedawnym wyroku, z 13 lipca 2022 r. (II USKP 228/21). Uznał wówczas, że odszkodowanie wypłacone zleceniobiorcy z tytułu zakazu konkurencji podlega oskładkowaniu.

Odpowiednie stosowanie

W sprawie przedsiębiorca zawierał z każdą z osób zasiadających w zarządzie spółki umowę o zarządzanie, która w świetle przepisów ubezpieczeniowych traktowana jest jako odrębny tytuł do objęcia obowiązkiem ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie z osobami tymi spółka zawierała dodatkowo umowy o zakazie konkurencji, obowiązujące w trakcie trwania umowy o zarządzanie i po jej rozwiązaniu. Z tytułu umowy o zakazie konkurencji po rozwiązaniu umowy o zarządzanie spółka wypłaca odszkodowania przez okres wskazany w tej umowie, w comiesięcznych ratach.

Reklama
Reklama

Sąd okręgowy był zdania, że nie ma podstaw, by uznać, że umowa o zakazie konkurencji zawarta ze zleceniobiorcą stanowi tytuł do objęcia obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi oraz zdrowotnym, a co za tym idzie – że stanowi podstawę wymiaru składek na te ubezpieczenia. Wskazał, że przepisy § 2–4 przywołanego rozporządzenia stosuje się odpowiednio na podstawie § 5 ust. 2 pkt 2 tego rozporządzenia przy ustalaniu podstawy wymiaru składek osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy oświadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Zdaniem tego sądu odpowiednie stosowanie oznacza, że zleceniobiorcy (i inne osoby wymienione w tym przepisie), którym wypłacono odszkodowania za zakaz konkurencji, korzystają ze zwolnienia od oskładkowania co do zasady. Wypłacone im odszkodowania nie stanowią więc podstawy wymiaru składek. Oczywisty zamiar ustawodawcy – wskazał sąd – polegał na zrównaniu uprawnień określonej grupy ubezpieczonych, z braku podstaw do ich różnicowania.

Nierówność traktowania...

Tego samego zdania był sąd apelacyjny. Nie zgodził się z ZUS, że § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia należy stosować ściśle, bez możliwości rozszerzenia jego stosowania do osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Sąd zauważył, że § 5 ust. 2 rozporządzenia składkowego został zmieniony od 1 sierpnia 2010 r. po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 lutego 2010 r. (P 16/09). TK stwierdził w nim, że § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia jest niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP przez to, że nie dotyczy zleceniobiorców w zakresie wartości świadczeń rzeczowych wynikających z przepisów o bezpieczeństwie i higienie pracy oraz ekwiwalentów za te świadczenia, a także ekwiwalentów pieniężnych za pranie odzieży roboczej, używanie odzieży i obuwia własnego zamiast roboczego. A wyrok TK, zdaniem tego sądu, ma odpowiednie zastosowanie w okolicznościach sprawy do wyłączenia z podstawy wymiaru składek przychodu w postaci odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji, wypłaconego zleceniobiorcom i innym osobom wykonującym pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, po ustaniu współpracy. Sąd uznał, że nie ma podstaw do odmiennego traktowania różnych grup ubezpieczonych – pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o pracę oraz osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, i w związku z tym do różnicowania ich sytuacji prawnej w zakresie wyłączeń z podstawy wymiaru składek odszkodowań wypłacanych z tytułu zakazu konkurencji.

... nie w tym przypadku

Z tymi wnioskami nie zgodził się Sąd Najwyższy. Podkreślił, że zmiana stanu prawnego po wyroku TK z 16 lutego 2010 r. nie oznacza, że wszystkie wyłączenia z podstawy wymiaru składek ustanowione dla pracowników stosuje się również do zleceniobiorców. Zwrot „stosuje się odpowiednio” użyty w § 5 ust. 2 rozporządzenia składkowego na gruncie ustawy oznacza stosowanie odnośnych przepisów bez żadnych zmian do innego zakresu odniesienia, bądź stosowanie ich z pewnymi zmianami, bądź też niestosowanie tych przepisów do innego zakresu odniesienia (por. uchwała SN z 23 sierpnia 2006 r., III CZP 56/06).

W tym jednak przypadku sama treść § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia składkowego zawęża umowę o zakazie konkurencji tylko do regulacji prawa pracy – chodzi wyłącznie o umowę z art. 1012 k.p. Tak ścisłe zawężenie podmiotowe i przedmiotowe nie pozwala zaś, by tę regulację stosować do zleceniobiorców czy innych osób podlegających ubezpieczeniom społecznym na zasadach dotyczących zleceniobiorców.

Jak wskazał SN, w ramach swobody umów prawa cywilnego (art. 3531 k.c.) strony mogą zawierać umowy o zakazie konkurencji, jednak nie będzie to umowa z art. 1011 k.p. Nawet gdy zleceniodawca i zleceniobiorca zawrą umowę na wzór umowy z art. 1012 k.p., to będzie to umowa prawa cywilnego, czyli nadal odrębna od tej z kodeksu pracy.

SN podkreślił, że po wyroku TK i wprowadzeniu zmian do rozporządzenia składkowego nie ma podstaw do stosowania wprost czy odpowiednio wszystkich wyłączeń z podstawy wymiaru składek pracownika do podstawy wymiaru składek zleceniobiorcy. Nie wszystkie świadczenia, które przysługują pracownikowi, są bowiem takie same u zleceniobiorcy. Przykładowo niektóre przysługują tylko pracownikowi – jak choćby odszkodowanie z tytułu niewydania w terminie lub wydania niewłaściwego świadectwa pracy. Taka sama odrębność zatrudnienia pracowniczego i na podstawie umowy zlecenia występuje również na gruncie systemu ubezpieczeń społecznych.

Reklama
Reklama

Jak wskazał SN, zakaz konkurencji jest częścią całego zobowiązania, a nie samodzielnym tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym. Jeśli jest częścią umowy cywilnej, to przychód z tej umowy – czyli również z zakazu konkurencji – stanowi podstawę składek.

Inaczej przy kontrakcie

Zapis o zakazie konkurencji, za którym idzie konieczność wypłaty odszkodowania, jest też często stosowany w umowach z menedżerami. I choć sam kontrakt o świadczenie usług w zakresie zarządzania podlega ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu na zasadach określonych dla zleceniobiorców, to bywa, że takie odszkodowanie wypłacane byłemu menedżerowi nie jest oskładkowane.

Dotyczy to jednak tylko menedżerów, do których zastosowanie mają przepisy ustawy z 16 czerwca 2016 r. o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami (tekst jedn. DzU z 2020 r., poz. 1907).

W dwóch podobnych sprawach potwierdził to ZUS Oddział w Gdańsku w swoich interpretacjach: w decyzji nr 325 z 21 lipca 2021 r. o sygn. DI/100000/43/483/2021 oraz w decyzji nr 527 z 26 września 2022 r. o sygn. DI/10000/43/929/2022. Obie prośby dotyczyły prezesa zarządu pracującego na podstawie umowy o świadczenie usług zarządzania. Spółki pytały o obowiązek opłacania składek od odszkodowania wypłacanego prezesom z tytułu zakazu konkurencji obowiązującego po zakończeniu pełnienia funkcji w zarządzie.

ZUS wskazał, że kontrakt menedżerski to umowa nienazwana, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a osoba świadcząca pracę na tej podstawie podlega ubezpieczeniom jako zleceniobiorca. W tym jednak przypadku do członka zarządu spółki mają zastosowanie przepisy ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami. Z jej art. 8 wynika zaś, że w sprawach o zakazie konkurencji członka organu zarządzającego spółką mają odpowiednie zastosowanie przepisy art. 1011–1014 kodeksu pracy. Zatem kwestia odszkodowań z tytułu zakazu konkurencji w odniesieniu do osób świadczących usługi zarządzania w oparciu o ustawę o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami została uregulowana w szczególny sposób dla tej grupy osób, tj. poprzez odesłanie do przepisów kodeksu pracy. Poprzez ten zapis do takich menedżerów ma zastosowanie wyłączenie, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia składkowego – czyli odszkodowanie wypłacane za okres, w którym obowiązuje zakaz konkurencji, zostało wyłączone z podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

W innych przypadkach, w związku z faktem, że ustawodawca w § 2 ust. 1 pkt 4 przywołanego rozporządzenia wyłącza z podstawy wymiaru składek wartość jedynie tych odszkodowań wypłaconych po ustaniu stosunku pracy, które zawarte zostały na podstawie umowy o zakazie konkurencji, o której mowa w art. 1012 k.p. – brak jest podstaw do rozciągnięcia zastosowania tego wyłączenia na umowy o zarządzanie spółką.

Reklama
Reklama

Opinia

Łukasz Chruściel radca prawny, partner w kancelarii PCS Paruch Chruściel Schiffter Stępień Kanclerz | Littler

Nie zgadzam się z wyrokiem Sądu Najwyższego – uważam, że właściwe są rozstrzygnięcia Sądów Okręgowego i Apelacyjnego. SN dokonał niewłaściwej wykładni „odpowiedniego stosowania przepisów”. Cały § 2 rozporządzenia składkowego jest skonstruowany dla pracowników – nie ma tam słowa o zleceniobiorcach. Przyjęcie zatem wykładni prezentowanej przez SN w istocie oznaczałoby, że można cały § 2 wyłączyć w odniesieniu do zleceniobiorców, bo w poszczególnych ustępach tego przepisu mówi się o pracownikach czy innych instytucjach typowych dla stosunku pracy. Nie o to jednak idzie. Nie istnieją przy tym żadne argumenty natury merytorycznej, dlaczego odszkodowanie za zakaz pracownika miałoby być zwolnione ze składek, a zleceniobiorcy nie. Co więcej, warto przypomnieć, że obowiązek stosowania odszkodowania w przypadku zakazu konkurencji zleceniobiorców wywodzi się z... analogii do przepisu art. 1012 kodeksu pracy. Na gruncie kodeksu cywilnego i zasady swobody umów można by bowiem twierdzić o dopuszczalności bezpłatnego zakazu konkurencji. SN powinien mieć na uwadze spójność całego systemu prawa. Trudno akceptować rozstrzygnięcie, że obowiązek stosowania odszkodowania za zakaz konkurencji zleceniobiorców ma genezę pracowniczą, ale już na gruncie składkowym o tej genezie się zapomina i odmawia zwolnienia ze składek.

Biznes
Rewolucja w CBAM 2026. Czy Twoja firma zmieści się w progu de minimis
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Kiedy trzeba powołać służbę BHP?
Biznes
Zabezpieczenie roszczenia – skuteczna alternatywa dla oczekiwania na wyrok
Biznes
Czynności reorganizacyjne muszą mieć uzasadnienie biznesowe
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama