Reklama

Nowe reguły gry na rynku fuzji i przejęć

Czasy łatwych zysków na polskim rynku M&A dobiegają końca. To, co kiedyś pozwalało szybko poprawić wyniki przejmowanej spółki, dziś jest jedynie punktem wyjścia do znacznie bardziej wymagającej strategii.
Nowe reguły gry na rynku fuzji i przejęć

Nowe reguły gry na rynku fuzji i przejęć

Foto: Adobe Stock

Ewolucja polskiego rynku M&A przez ostatnie trzy dekady przypomina nieco „Kuchenne rewolucje” Magdy Gessler. Jeszcze kilka(naście) lat temu wystarczyło wysprzątać kuchnię, odmalować lub udekorować ściany, wprowadzić świeże produkty, zadbać o atmosferę, a kadrze zafundować krótki kurs menedżerski, by szybko zobaczyć wymierny efekt finansowy. Dziś już nie jest tak prosto, a restauracji, które można łatwo „uzdrowić”, trzeba szukać poza utartymi szlakami. Podobnie – w ogromnym uproszczeniu rzecz jasna – wyglądało zwiększanie produktywności przedsiębiorstw przejmowanych przez fundusze private equity i innych profesjonalnych inwestorów. Polska gospodarka, podobnie jak gastronomia, zmieniła się od tamtej pory nie do poznania, a „proste” sposoby na większy zysk sprawdzają się dziś niezwykle rzadko. Jaka zatem będzie najbliższa przyszłość polskich M&A?

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama