Reklama

Inteligencja sztuczna, ale ryzyko realne

Ryzyka AI powinny podlegać ocenie także w kontekście apetytu na ryzyko danej organizacji.
Inteligencja sztuczna, ale ryzyko realne

Foto: Adobe Stock

Gdy myślimy o ryzyku sztucznej inteligencji, to coraz rzadziej w naszej wyobraźni pojawiają się wizje rodem z terminatora, a częściej „uszkodzone” dane czy złośliwe oprogramowanie, które prowadzi do niewłaściwego działania naszego oprogramowania. Rozwój narzędzi i rozwiązań opartych na uczeniu maszynowym czy głębokim, ale i przetwarzaniu języka naturalnego, spowodował równoległy „rozwój” ryzyk związanych z ich funkcjonowaniem. Zależność od historycznych danych, pewien poziom autonomii czy poleganie na dostawcach będących podmiotami trzecimi powoduje, że decydując się na wdrożenie AI w organizacji, musimy co najmniej rozumieć jej specyfikę, a w idealnym – i docelowym – scenariuszu posiadać odpowiednie ramy pozwalające na zarządzanie ryzykiem AI przy jednoczesnej kontroli innych (szczególnie tych ICT), które również mogą nas dotykać w związku z poleganiem na technikach i podejściach określanych mianem sztucznej inteligencji.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama