Sztuczna inteligencja na dobre rozgościła się w polskim biznesie. Firmy masowo wykorzystują generatory grafik, chatboty obsługujące klientów, automatyczne systemy filtrujące CV czy algorytmy wyceniające ryzyko kredytowe. To już nie są technologiczne nowinki, ale codzienność wielu przedsiębiorstw. Do tej pory nie obowiązywały jednak w tym zakresie wyraźne zasady, brakowało przepisów skrojonych specjalnie pod AI, a stare prawo nie nadążało za technologią. Dlatego firmy miały ogromną swobodę w wykorzystywaniu sztucznej inteligencji i część z nich nie działała – niestety – uczciwie.