Takie stanowisko zajął dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji z 13 listopada 2025 r. (0111-KDIB1-1.4010.496.2025.1.BS).
Podatkowa Grupa Kapitałowa A, składająca się ze spółki dominującej B S.A. oraz pięciu spółek zależnych (C, D, E, F sp. z o.o. oraz G S.A.), zwróciła się z wnioskiem o interpretację. Przed utworzeniem PGK wszystkie ww. spółki funkcjonowały jako odrębni podatnicy CIT i stosowały różne metody rozliczania różnic kursowych – część opierała się na metodzie podatkowej (art. 15a ustawy o CIT), pozostałe wybrały metodę rachunkową (art. 9b ustawy o CIT).
Zdaniem wnioskodawcy skoro ustawa o CIT nie zawiera szczególnych regulacji dla PGK w zakresie różnic kursowych (w przeciwieństwie np. do limitu kosztów finansowania dłużnego czy przychodów z budynków), to każda spółka powinna rozliczać je samodzielnie zgodnie z art. 7 ust. 2 i 3 ustawy o CIT. Wnioskodawca wskazywał również na konstrukcję formularza CIT-PGK, w którym każda spółka odrębnie zaznacza wybraną metodę, podczas gdy w zeznaniu CIT-8AB dla całej grupy brak jest pola do wyboru wspólnej metody. Powoływał się także na wcześniejszą interpretację indywidualną z 22 sierpnia 2011 r. (IPPB5/423-496/11-2/IŚ) potwierdzającą samodzielność wyboru.
Dyrektor KIS uznał stanowisko wnioskodawcy za prawidłowe, odstępując od uzasadnienia prawnego.
Czytaj więcej:
W przypadku zwolnienia z długu spółki opodatkowanej CIT estońskim, udzielonego spółce m.in. przez podmioty powiązane, nie powstanie po stronie spół...
Pro
Komentarz eksperta
Mateusz Kulik - konsultant w zespole Cen Transferowych PwC
Komentowana interpretacja stanowi potwierdzenie dla podatkowych grup kapitałowych, wyraźnie wskazując na brak obowiązku ujednolicania metod rozliczania różnic kursowych w ramach jednej PGK. Jest to istotny sygnał w kontekście rosnącej liczby grup kapitałowych oraz występujących niekiedy rozbieżności w praktyce stosowania przepisów dotyczących PGK.
Z perspektywy systemowej takie rozwiązanie jest w pełni logiczne. Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych konsekwentnie rozróżnia sytuacje wymagające szczególnego podejścia dla całej grupy od tych, gdzie dochód grupy jest sumą dochodów poszczególnych spółek obliczanych na zasadach ogólnych. Skoro ustawodawca wprowadził specjalne regulacje dla PGK w odniesieniu do limitu kosztów finansowania dłużnego (art. 15c ust. 11) czy przychodów z budynków (art. 24c), a jednocześnie zaniechał tego w przypadku różnic kursowych, to należy uznać, że była to świadoma decyzja o pozostawieniu swobody wyboru metodologicznego na poziomie każdej spółki tworzącej grupę.
Prawidłowość tej interpretacji znajduje potwierdzenie w konstrukcji formularzy podatkowych. W formularzu CIT-PGK każda spółka jest zobowiązana do indywidualnego wskazania stosowanej metody ustalania różnic kursowych. Taki zapis byłby nieuzasadniony, gdyby wymagane było przyjęcie jednolitej metody dla całej grupy. W zeznaniu CIT-8AB, przeznaczonym dla całej PGK, analogiczne pole nie występuje, co sugeruje, że ustawodawca nie zakładał jednolitej metody rozliczania różnic kursowych na poziomie grupy.
Spółki działające w ramach jednej PGK często prowadzą zróżnicowane rodzaje działalności, współpracują z różnymi kontrahentami, z którymi rozliczają się w różnych walutach i mają odmienne potrzeby w zakresie zarządzania ryzykiem walutowym. Przykładowo spółka produkcyjna intensywnie importująca surowce i stosująca rozliczenia w dolarach może wybrać metodę rachunkową dla lepszego dopasowania do rzeczywistych przepływów walutowych, podczas gdy spółka holdingowa z tej samej grupy, mająca sporadyczne transakcje walutowe, pozostanie przy prostszej metodzie podatkowej. Narzucenie jednolitej metody mogłoby prowadzić do nieefektywnych rozwiązań i zbędnych komplikacji w rozliczeniach wewnątrzgrupowych.
Należy jednak pamiętać, że zgodnie z art. 9b ust. 3 ustawy o CIT bilansowa metoda ustalania różnic kursowych wiąże spółkę przez co najmniej trzy kolejne lata podatkowe. Zmiana metody jest możliwa po upływie tego okresu i następuje poprzez odpowiednie wykazanie jej w zeznaniu rocznym CIT, bez konieczności składania odrębnego pisemnego zawiadomienia naczelnika urzędu skarbowego. Oznacza to, że mimo autonomii wyboru metody w ramach PGK każda spółka musi indywidualnie przestrzegać zasad związanych z wybraną metodą.
Warto również zwrócić uwagę, że różnice w metodach stosowanych przez poszczególne spółki w grupie mogą wpływać na moment rozpoznawania przychodów i kosztów z tytułu różnic kursowych, co z kolei może mieć znaczenie dla planowania płynności podatkowej całej grupy. Metoda rachunkowa, oparta na przepisach o rachunkowości, zazwyczaj prowadzi do wcześniejszego rozpoznawania różnic kursowych niż metoda podatkowa, która koncentruje się na faktycznie zrealizowanych różnicach.
Komentowana interpretacja wpisuje się w linię interpretacyjną organów podatkowych w tym zakresie, potwierdzoną już wcześniejszą interpretacją z 2011 r. Potwierdza ona elastyczność rozwiązań podatkowych dla PGK tam, gdzie przepisy szczególne ustawy o CIT tego wyraźnie nie wykluczają. Dla grup kapitałowych planujących utworzenie PGK lub już funkcjonujących stanowi to istotne wzmocnienie pewności prawnej i pozwala na usprawnienie rozliczeń podatkowych przez dostosowanie metody rozliczania różnic kursowych do specyfiki działalności każdej spółki bez ryzyka zakwestionowania podejścia przez organy podatkowe.