Reklama

Paulina Szewioła: Niejasne przepisy dotyczące upałów

Nowe rozporządzenie BHP nakłada na firmy obostrzenia w czasie upałów, ale zostawia nieostrą furtkę: powołanie się na „względy technologiczne”. Czym właściwie są te przesłanki i jak do argumentów przedsiębiorców podejmie Państwowa Inspekcja Pracy?
Maksymalne temperatury w pracy a „względy technologiczne”. Co na to PIP?

Maksymalne temperatury w pracy a „względy technologiczne”. Co na to PIP?

Foto: Adobe Stock

Mamy zmianę w przepisach dotyczących temperatur w pracy. Po latach, gdy regulacje określały jedynie minimalną temperaturę, doczekaliśmy się rozporządzenia określającego również tę maksymalną. Cel jest szczytny – ochrona zdrowia pracowników. Problemem może okazać się jednak praktyka.

Nowe rozporządzenie wyznacza konkretne progi temperatury i nakłada na pracodawców obowiązek stosowania rozwiązań technicznych lub organizacyjnych. W skrajnych przypadkach oznacza wręcz zakaz wykonywania pracy. Brzmi jasno. Do momentu, gdy dochodzimy do jednego z najważniejszych wyjątków. Rozporządzenie zastrzega bowiem, że pracodawca może przekroczyć limit temperatury lub zrezygnować z rozwiązań technicznych, gdy „względy technologiczne” na to nie pozwalają.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama