Choć stan epidemii nadal trwa, to niewątpliwie przedsiębiorcy starają się przywrócić dotychczasową działalność swoich firm. Przed wybuchem epidemii wielu cudzoziemców, którzy świadczą pracę w Polsce, wyjechało do swoich krajów z obawy przed niepewną sytuacją. Obecnie planują powroty do kraju. Przed poleceniem osobistego stawienia się w firmie warto zapoznać się z problemami, jakie realnie mogą napotkać powracający cudzoziemcy.

Czytaj także:

Kto płaci za test na Covid-19: firma czy pracownik?

Bez kontroli na granicach

Od połowy czerwca nie są już prowadzone kontrole graniczne na granicach wewnętrznych Unii Europejskiej. Jednak obostrzenia obowiązują nadal na granicy polskiej stanowiącej jednocześnie granicę zewnętrzną UE. Nie ma zatem problemu w przypadku powrotu z Niemiec do Polski, ale już pracownicy przekraczający granicę, którzy wjeżdżają z Ukrainy, zostaną poddani szczegółowej kontroli.

Warto również pamiętać, że granicę zewnętrzną można przekraczać jedynie:

- z Rosją – w Bezledach i Grzechotkach,

- z Białorusią – w Kuźnicy, Bobrownikach i Terespolu,

- z Ukrainą – w Dorohusku, Korczowej, Hrebennem, w Medyce oraz w Budomierzu.

Kto wjedzie do Polski

Obostrzenia na granicy zewnętrznej UE polegają m.in. na ustanowieniu generalnego zakazu wjazdu cudzoziemców na teren Polski. Dotyczy to ruchu kołowego, kolejowego i samolotowego.

Wyjątkiem są kategorie osób zwolnionych z tego zakazu, do których należą m.in.:

- cudzoziemcy, którzy są małżonkami albo dziećmi obywateli Rzeczypospolitej Polskiej albo pozostają pod ich stałą opieką,

- cudzoziemcy posiadający Kartę Polaka,

- cudzoziemcy posiadający prawo stałego lub czasowego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,

- cudzoziemcy posiadający prawo do pracy na terytorium Polski, tj. uprawnieni do wykonywania pracy na takich samych zasadach co obywatele polscy, posiadający zezwolenie na pracę, zaświadczenie o wpisie do ewidencji w sprawie pracy sezonowej, oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którzy:

a) wykonują pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, lub

b) przedstawią dokumenty, z których wynika, że podjęcie pracy rozpocznie się niezwłocznie po przekroczeniu granicy,

- cudzoziemcy, którzy prowadzą środek transportu służący do przewozu osób lub towarów, a ich przejazd następuje w ramach czynności zawodowych polegających na transporcie towarów lub przewozie osób,

- kierowcy wykonujący przewóz drogowy w ramach międzynarodowego transportu drogowego lub międzynarodowego transportu kombinowanego, podróżujący tranzytem przez terytorium RP innymi środkami transportu niż pojazd, którym jest wykonywany transport drogowy:

a) w celu odbioru odpoczynku na terytorium kraju pobytu,

b) po odebraniu za granicą odpoczynku, o którym mowa wyżej, oraz po przerwie w świadczeniu pracy w okolicznościach wskazanych w ustawie o czasie pracy kierowców,

- naukowcy prowadzący badania naukowe lub prace rozwojowe w Polsce,

- cudzoziemcy posiadający zezwolenie na pobyt stały lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE, na terytorium innych państw członkowskich UE, państwa członkowskiego, Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym lub Konfederacji Szwajcarskiej oraz ich małżonkowie i dzieci, w celu przejazdu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, do miejsca zamieszkania lub pobytu,

- pasażerowie statku powietrznego w rozumieniu art. 2 pkt 1 ustawy z 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze wykonującego lot międzynarodowy z lotniska położonego na terytorium: Czarnogóry, Gruzji, Japonii, Kanady, Republiki Albanii, Republiki Korei.

Jak wynika z powyższego, do Polski mogą wjechać cudzoziemcy, którzy nie tylko posiadają zezwolenie na pracę czy oświadczenie, ale również ci, którzy są zwolnieni z tego obowiązku na podstawie art. 87 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (np. cudzoziemiec, który jest małżonkiem obywatela UE pracującego w Polsce i w związku z tym towarzyszy mu w czasie pobytu na terenie RP). Są to również osoby, do których ma zastosowanie rozporządzenie w sprawie przypadków, w których powierzenie wykonywania pracy cudzoziemcowi na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest dopuszczalne bez konieczności uzyskania zezwolenia na pracę, np. studenci studiów stacjonarnych odbywanych w Polsce.

Co do zasady wykluczony jest wjazd osób, które posiadają wyłącznie wizę Schengen czy wizę krajową typu D i nie legitymują się jedną z ww. podstaw do objęcia ich wyjątkiem umożliwiającym przekroczenie granicy.

W praktyce pojawiają się dwa problemy dotyczące członków zarządów spółek czy rodzin cudzoziemców, które również chciałyby wjechać do Polski w sytuacji, gdy pracownik powraca do Polski.

Trudniej wrócić członkom zarządu...

W przypadku członków zarządu czy prokurentów cudzoziemców, którzy nie posiadają zezwolenia na pracę na terenie Polski, ponieważ są w kraju krócej niż sześć miesięcy w ciągu kolejnych 12 miesięcy, wjazd wydaje się możliwy. Taka osoba powinna powołać się na fakt pełnienia tej funkcji (najlepiej potwierdzony wydrukiem z KRS spółki) oraz na okoliczność, że ponieważ te sześć miesięcy nie minęło, są zwolnione z obowiązku posiadania zezwolenie na pracę (art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy). Oczywiście w chwili przekraczania granicy osoby te powinny posiadać uprawnienie do jej przekroczenia w postaci wizy bądź poruszać się w ramach dozwolonego ruchu bezwizowego.

... i członkom rodzin

W kwestii rodzin cudzoziemców, w praktyce rozważa się dwie opcje umożliwiające przyjazd do Polski.

Po pierwsze, można wnosić o wyrażenie zgody przez komendanta placówki Straży Granicznej, powołując się na szczególnie uzasadniony przypadek. Ta możliwość dotyczy wszystkich, którzy chcieliby przekroczyć granicę, a nie znajdują się na liście wyjątków. Komendant ten może zezwolić na wjazd w przypadku uzyskania zgody Komendanta Głównego Straży Granicznej. Taka decyzja jest jednak podejmowana dopiero w momencie przekraczania przez cudzoziemca granicy, tj. na granicy. Jest więc duże ryzyko, że dany przypadek nie zostanie uznany za szczególny i cudzoziemiec spotka się z odmową prawa wjazdu do Polski.

Jak wskazuje Straż Graniczna, decydując się na tę drogę, należy pamiętać, aby jak najlepiej udokumentować potrzebę wjazdu, przedstawiając – najlepiej na piśmie – ważne powody wjazdu do Polski podczas pandemii. Może to być np. konieczność zapewnienia opieki nad dziećmi, sprawa urzędowa, choroba, pogrzeb czy inny ważny powód. Na granicy należy każdorazowo okazać dokumentację uzasadniającą ten ważny powód, przetłumaczoną na język polski lub angielski.

Druga możliwość to podjęcie przez członków rodziny kształcenia na terenie Polski. Wyjątkiem uprawniającym do wjazdu są również objęci cudzoziemcy: uczniowie, studenci, uczestnicy studiów podyplomowych oraz kształcenia specjalistycznego i innych form kształcenia, a także doktoranci kształcący się w Polsce. W tym przypadku istnieje konieczność udokumentowania funkcjonariuszowi Straży Granicznej kształcenia się np. stosownym zaświadczeniem. Gdyby jednak funkcjonariusz nabrał podejrzeń co do prawdziwości zaświadczenia, może odmówić wpuszczenia cudzoziemca do Polski.

Podróż samolotem

Zwolnienie z zakazu wjazdu do Polski dotyczy również

pasażerów lotów odbywanych z terenów Czarnogóry, Gruzji, Japonii, Kanady, Republiki

Albanii, Republiki Korei. To zwolnienie nie odnosi się zatem do obywatelstwa danego pasażera, ale wyłącznie samego faktu podróżowania z lotniska położonego w jednym z tych krajów. Przy czym ten lot powinien być bezpośredni, tj. np. Japonia – Polska.

Ocena możliwości wpuszczenia na teren Polski powinna się odbywać na granicy zewnętrznej UE. Jednak w przypadku podróży samolotem takiej weryfikacji można dokonać już na etapie wpuszczania pasażerów na pokład, a w przypadku lotów tranzytowych, np. z USA do Polski z  przesiadką w Niemczech, w momencie przekraczania granicy UE, tj. w Niemczech. Z pewnością przed zakupieniem lotu do danego państwa UE warto zapoznać się z obowiązującymi tam zasadami przekraczania granicy, aby uniknąć sytuacji, gdy cudzoziemiec na tym etapie spotka się z odmową wpuszczenia do UE.

Aktualna kwarantanna

Ustalając czas ponownego podjęcia zatrudnienia, należy brać pod uwagę czas niezbędny do odbycia kwarantanny w Polsce. Ten obowiązek nie został bowiem zniesiony i domowa kwarantanna co do zasady jest konieczna po przekraczaniu granicy zewnętrznej UE.

Od tej zasady są jednak wyjątki. Przy przekraczaniu granicy zewnętrznej UE w ramach wykonywania czynności zawodowej kwarantanny nie muszą odbywać np. załogi statków powietrznych, morskich, kierowcy w transporcie międzynarodowym itd. Ten obowiązek nadal jest jednak aktualny w przypadku pracowników wracających do pracy nad Wisłę.

Przykład

Pracownik z Indii przyleciał do Polski w celu wykonywania pracy w zawodzie programisty. Po przekroczeniu granicy będzie musiał odbyć kwarantannę. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby przez te dwa tygodnie świadczył pracę zdalnie w trybie home office, o ile ma ważne badania lekarskie.

Katarzyna Gospodarowicz radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Schampera, Dubis, Zając (SDZLEGAL SCHINDHELM)

Warto pouczyć pracowników przed powrotem, że w przypadku poddania domowej kwarantannie nie jest możliwe swobodne egzystowanie, a za złamanie tych zakazów grozi kara grzywny do 5000 zł. W praktyce wielu pracodawców stara się pomóc wracającym pracownikom w zorganizowaniu tych dwóch tygodni, wskazując na adresy sklepów dostarczających produkty czy innych niezbędnych serwisów. Osobom, które będą podróżowały do Polski przez inne kraje UE, warto też zapoznać się z przepisami danego państwa dotyczącymi tranzytu. Może się bowiem okazać, że planując lot do Paryża, a następnie przejazd do Warszawy samochodem, pracownik w jednym z krajów, przez który będzie przejeżdżał, zostanie zobowiązany do odbycia kwarantanny. Wydaje się, że z lotami tranzytowymi jest łatwiej, bowiem większość państw UE zakłada, że gdy cudzoziemiec nie opuszcza lotniska, nie ma konieczności odbywania kwarantanny. Jednak i w tym przypadku należy zachować ostrożność i sprawdzić obowiązujące w tym zakresie regulacje.