Aktualizacja: 03.04.2025 16:53 Publikacja: 03.04.2025 14:00
Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego
Foto: tvrp.pl
Europejska motoryzacja jest dziś między chińskim młotem a amerykańskim kowadłem, z jednej strony konkurencja ze strony chińskich producentów jest coraz silniejsza, z drugiej – USA właśnie wprowadzili zaporowe, 25-procentowe cła. Jak amerykańskie cła na europejskie samochody wpłyną na europejską motoryzację – o tym red. Aleksandra Ptak-Iglewska rozmawia w Magazynie o Biznesie z Jakubem Farysiem, prezesem Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego
- Prezydent Trump doszedł do wniosku, że wszystkie pojazdy sprzedawane na rynku amerykańskim powinny być produkowane w USA. Ale problem polega na tym, że wielka trójka amerykańskich producentów, jedną trzecią pojazdów sprzedawanych w USA produkują w Meksyku i w Kanadzie. 8 mln powstaje w USA, ok 4 mln sztuk – w Meksyku i Kanadzie i jeszcze 4 mln wyprodukowane w Japonii, Europie i innych krajach. Problem w tym, że branża motoryzacyjna jest bardzo zglobalizowana, ja nie znam takiego przypadku, gdy wszyscy dostawcy produkowanego w jednej fabryce samochodu są w promieniu 200 km od tej fabryki. Nie ma czegoś takiego – mówił Faryś. Tymczasem Trump, by zmusić producentów do przenoszenia fabryk do USA, postanowił wprowadzić wysokie cła na samochody sprowadzane na rynek amerykański. Trump pod naciskiem koncernów zrezygnował z ceł na części samochodowe sprowadzane z Meksyku i Kanady, natomiast wprowadził też wysokie cła na części europejskie.
Opracowanie nowych rozwiązań w medycynie to wiele lata pracy i potężne pieniądze. Polskich firm najczęściej na t...
W związku z dużą zmiennością produkcji energii ze źródeł odnawialnych – kluczowa staje się możliwość szybkiego i elastycznego reagowania na potrzeby systemu. Odpowiedzią jest magazynowanie energii w okresach jej nadmiaru i szybkie uwalnianie do sieci, kiedy jej brakuje.
Unia Europejska planuje zmiany w raportowaniu ESG. To, co miało ułatwić życie firmom, na razie spowodowało poczu...
Polscy producenci żywności radzą sobie dobrze, jednak lista ryzyka jest długa. Wojna handlowa i choroby - ptasia...
UE nie potrzebuje wojny celnej, bo sama pielęgnuje bariery w handlu na unijnym rynku, które odpowiadają 45 a naw...
Transformacja energetyczna. Inwestowanie i operowanie infrastrukturą energetyczną. Strategiczne, ekonomiczne, technologiczne i środowiskowe aspekty transformacji energetycznej w wymiarze lokalnym
Wysiłki dotyczące uproszczenia prawa i wykluczenia absurdów mogą mieć ograniczony zakres bez usprawnienia sądown...
Warszawski rynek nieruchomości od lat przyciąga inwestorów. Nic dziwnego, stabilne zyski i perspektywy długoterminowego wzrostu wartości są wyjątkowo kuszącą perspektywą. W obliczu inflacji, zmian stóp procentowych i rosnącego popytu na wynajem wiele osób zastanawia się, czy to dobry moment na zakup mieszkania w stolicy. Podpowiemy, co przemawia za inwestycją w warszawskie nieruchomości oraz opiszemy potencjalne ryzyka, które warto wziąć pod uwagę. Zanalizujemy aktualne ceny mieszkań i trendy rynkowe na 2025 rok. Dowiesz się również, gdzie szukać najlepszych ofert.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas