Reklama

Czy sztuczna inteligencja może być bańką?

Jeżeli jakaś firma ma AI w nazwie, to może liczyć na wyższą wycenę. Ale rynek prędzej czy później zweryfikuje takie praktyki
Julia Krysztofiak-Szopa, ekspertka ds. strategii AI

Julia Krysztofiak-Szopa, ekspertka ds. strategii AI

Foto: podcasty.rp.pl

Kiedy patrzymy na dzisiejszy entuzjazm związany z AI, to trudno sobie nie przypomnieć tzw. bańki dotcomów z pierwszej dekady XXI stulecia. Wtedy karierę robiły firmy z .com w nazwie, teraz AI – mówi Julia Krysztofiak-Szopa, ekspertka ds. strategii AI, gość programu Marcina Piaseckiego.

Zdaniem ekspertki mamy tak naprawdę trzy kategorie firm, które na AI będą w stanie rzeczywiście robić biznes. – Po pierwsze to są firmy, trochę wydmuszki, które podłączają się do jakiegoś modelu językowego i tworzą rozwiązania, które dzięki sztucznej inteligencji pozwalają analizować na przykład zawartość lodówki. Drugą kategorią firm są te, które rozwijają model sztucznej inteligencji. Dla nich sztuczna inteligencja jest kluczowym produktem, sprawiającym, że mogą dostarczać zupełnie nową wartość na rynku. I trzecia kategoria firm, to takie, które dzięki sztucznej inteligencji są w stanie zrobić więcej, są bardziej efektywne – zauważa Julia Krysztofiak-Szopa.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama