Na modernizację polskich sił zbrojnych idą w tej chwili olbrzymie pieniądze. Jak zatem powinien wyglądać polski przemysł obronny? Jaki to powinien być model? – Ten model się kształtuje, wymaga doprecyzowania, choćby poprzez strategię rozwoju przemysłu obronnego – mówi Dionizy Smoleń, partner w PwC, gość programu Marcina Piaseckiego. – Teraz polski przemysł obronny jest posadowiony zasadniczo na dwóch filarach. To państwowe spółki zbrojeniowe, wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Drugi filar to są firmy prywatne sektora zbrojeniowego. Musimy jednak pamiętać, że chcąc budować silny przemysł obronny, musimy myśleć o szerszym ekosystemie, o zaangażowaniu świata nauki, sferze badawczo-rozwojowej, innowatorach, startupach i wielu jeszcze innych interesariuszach – dodaje Dionizy Smoleń.

Reklama
Reklama

A czy polski przemysł obronny ma szansę na rywalizację w szerszej skali na arenie międzynarodowej? – Musimy budować konkurencyjny przemysł obronny, który jest w stanie eksportować produkty także poza Europę. Do tego potrzebujemy między innymi odpowiedniej współpracy z partnerami zagranicznymi. Żeby zakupy, na przykład uzbrojenia, czy transfer know-how wiązał się z budową potencjału i kompetencji tutaj w kraju – dodaje gość Marcina Piaseckiego.